MEMORIAŁ

0
15

„Chcemy swobody dla ludzi, ażeby wszystkie stany miały przyzwoitą udzielność we władzy prawodawczej, ażeby każdy człowiek przykładał się do dobra ojczyzny, ażeby naród polski był prawdziwie wolnym narodem.”

Memoriału mieszczan miast polskich do Króla 
wręczonego podczas „Czarnej procesji” 1789 r. 

Wolność, własność, praworządność, bezpieczeństwo – oto fundamenty bytu narodu i państwa. Pomyślna przyszłość wymaga, by obywatele, organizacje społeczne, instytucje państwowe, rząd i samorządy stanowili organizm, w którym energia i pomysły jednostek są wykorzystywane, a działania wspólnotowe wspierane. Suma efektów pracy wspólnoty jaką stanowi społeczeństwo zdecyduje o biologicznej, kulturowej i politycznej przyszłości narodu i państwa.

Przedsiębiorcy, a tych jest w Polsce około dwa miliony są grupą społeczną, której wkład pracy, talent, inwencja, odwaga powinny rozstrzygać o tempie rozwoju gospodarczego i miejscu Polski w świecie. 

Przez ponad trzydzieści lat wolnej Polski nie dokonano aktu upodmiotowienia polskich przedsiębiorców poprzez stworzenie ustawowych ram prawnych i organizacyjnych do wyłonienia reprezentacji tego środowiska, nadania jej stosownych kompetencji wobec władz politycznych, samorządowych, organizacji pożytku publicznego i mediów.

Dziś polski przedsiębiorca, zapewniający państwu wpływy do budżetu, podejmujący ryzyko codziennej walki o los rodziny i pracowników to wielki społeczny niemowa. Mówią za niego politycy, choć nie wiedzą czym jest autentyczna odpowiedzialność w biznesie. Konsekwencją braku ogólnopolskiej organizacji przedsiębiorców, wykluczenia najbardziej przedsiębiorczych Polaków z życia gospodarczego jest łamanie konstytucyjnego prawa do wolności, własności, praworządności i bezpieczeństwa. Triumfuje zło, partyjniactwo, niekompetencja, prywata, nepotyzm, biurokracja i korupcja.

Młode Polki i Polacy nie widzą dla siebie perspektyw w ojczyźnie – emigrują, zagranicą zakładają rodziny. Zanika tradycja „z ojca na syna” – przejmowania firm przez młode pokolenie. Dzieci i wnuki widzą jedynie próżny wysiłek starszych i brak perspektyw dla siebie. W efekcie Polska karleje demograficznie. W ciągu najbliższych dwóch, trzech dziesięcioleci ubędzie nas ponad pięć milionów. Staniemy się społeczeństwem starców – ze wszystkimi tego wieku problemami.

My, przedsiębiorcy widzimy, że relatywnie jest coraz mniej polskiej własności  w gospodarce. W podstępny sposób wykupywana jest ziemia i dochodowe gospodarstwa rolne przez obcokrajowców. Tam, gdzie wysoka rentowność, to znaczy w handlu, przemyśle, usługach transportowo-logistycznych, od dawna dominuje kapitał zagraniczny. Brakuje prawdziwej wolności gospodarczej. To zagraniczne firmy dyktują nam warunki kupna i sprzedaży. To państwowe monopole, jak te w energetyce narzucają cenę prądu. Upadają, bankrutują polskie sklepy, polskie małe i średnie firmy. Banki nawet jeśli są formalnie w polskich rękach prowadzą politykę pod dyktando międzynarodowej finansjery, sprzeczną z interesem polskich przedsiębiorców.

Konsekwentnie realizowana jest strategia przejmowania władzy i kontroli właścicielskiej w polskich przedsiębiorstwach, szpitalach, jednostkach usługowych, mediach przez upartyjnione instytucje i firmy państwowe – co oznacza wywłaszczanie Polaków.

Zamiast tworzyć warunki, zachęty, ulgi podatkowe i inwestycyjne dla polskich i polonijnych przedsiębiorców chcących budować i inwestować w ojczyźnie, rząd buńczucznie propaguje i co gorsza przystępuje do realizacji kosztownych przedsięwzięć infrastrukturalnych o wątpliwej przydatności. Polska potrzebuje nowej strategii gospodarczej dzięki inwestycjom prywatnym wspieranym przez państwo. Tymczasem działania rządu idą w przeciwnym kierunku.

Pandemia i kryzys gospodarczy ukazały brak skutecznego prawa strzegącego porządku publicznego oraz bezpieczeństwa narodu. Niezdolność rządzących do podejmowania odpowiedzialnych decyzji – trudnych, stanowczych ale niezbędnych, jak stan wyjątkowy jest tego niezbitym dowodem. Igra się ze zdrowiem i życiem Polaków, co miało miejsce przy podejmowaniu decyzji o terminie wyborów, organizacji służby zdrowia, zakupach sprzętu medycznego i innych. To dowody, że praworządność i bezpieczeństwo pierwsi gwałcą właśnie rządzący, zamiast dawać dobry przykład. To oni następnie przymykają oko i dają przyzwolenie do działania cwaniakom, oszustom, malwersantom. Kryzys stał się okazją dla wybranych „do urządzania się”. W majestacie prawa, pod pretekstem wprowadzania obostrzeń jednych pozbawia się dorobku życia i przejmuje ich majątek za bezcen, a inni korzystają z okazji. Jesteśmy świadkami procesu „uwłaszczenia przez wywłaszczenie”.

„Tylko my sami powinniśmy być obrońcami i strażnikami praw, wolności, własności”.  

                                                                        Stanisław Staszic

Czas powiedzieć – dość. Czas, by wielki społeczny niemowa – polscy przedsiębiorcy – przemówił. Trzeba wyrwać się z niemocy, myślenia, że mały musi milczeć. Przeciwnie. Mali muszą więcej, muszą się zjednoczyć, przemówić i stać się obrońcami i strażnikami swojego losu, narodu i państwa.

Przykładem i wzorem dla nas są mieszczanie ponad stu czterdziestu miast polskich, którzy w 1789 roku podczas „czarnej procesji” złożyli królowi i sejmowi memoriał. Jego myślą przewodnią było „Ażeby stan miejski do władzy prawodawczej przywrócić”. Mieszczanie byli podobnie jak my: przedsiębiorcami, kupcami, sklepikarzami, rzemieślnikami, właścicielami barów. Oni, tak jak my, mieli poczucie krzywdy i świadomość, że o ich losie decyduje ktoś inny. Mieszczanie wymusili, że w Konstytucji 3 Maja znalazł się rozdział zrównujący w prawach szlachtę i mieszczaństwo. Mieszczanie wymusili współdecydowanie o swoim losie. Będziemy szli ich śladem.  

Żądamy przywrócenia do życia mocą ustawy Powszechnego Samorządu Gospodarczego (PSG) – instytucji zrzeszającej i wyrażającej interesy wszystkich polskich przedsiębiorców.

Żądamy nadania PSG uprawnień negocjowania wysokości podatków, obciążeń i obowiązków nakładanych na firmy, przepisów i zasad zatrudniania, obrony przed nieuczciwą konkurencją, zrównania w przywilejach i ulgach z kapitałem zagranicznym.

Żądamy nadania PSG uprawnień prowadzenia szkolnictwa zawodowego oraz nauki doskonalenia zawodowego.

Żądamy nadania PSG uprawnień do sądownictwa gospodarczego, arbitrażowego oraz przygotowania i weryfikowania ekspertów i rzeczoznawców sądowych.

Żądamy nadania PSG i samorządom terytorialnym kompetencji oraz stosownych funduszy umożliwiających formowanie i realizowanie lokalnych strategii rozwoju gospodarczego i społecznego.

Od powołania PSG rozpoczynamy naprawę ustroju państwa.

Nasz Ruch Społeczny PSG integruje organizacje przedsiębiorców, właścicieli małych i średnich firm, ludzi dobrej woli, którzy z troską patrzą, jak frymarczy się losem Polski, dezinformuje społeczeństwo, sprawy ważne spycha na plan dalszy a opinii publicznej narzuca tematy zastępcze.

Naszym celem jest wprowadzenie w życie ustawy o powszechnym samorządzie gospodarczym. Ślubujemy, że cel ten będziemy konsekwentnie realizować i nie spoczniemy aż parlament Rzeczypospolitej Polskiej uchwali ustawę o Powszechnym Samorządzie Gospodarczym, którego uprawnienia i kompetencje będą zgodne z ideałami narodu naprawdę wolnego. 

Inicjatorzy:

Andrzej Stępniewski
Jacek Czauderna
Sławomir Grzyb
Dariusz Grabowski
Katarzyna Kownacka
Piotr Bryczkowski

Jak oceniasz?

kliknij na gwiazdkę, aby ocenić

średnia ocen 5 / 5. ilość głosów 2

jeszcze nie oceniano

jeśli uznałeś, że to dobre...

... polub nas w mediach społecznościowych

Nie spodobało się? Przykro nam...

Pomóż nam publikować lepsze teksty

Powiedz nam, jakie wolałbyś teksty na pnp24.pl?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here