Tag: PSL

Wspólna droga lub dodawanie skrótów

Niech nas nie zwiodą sondaże, dziś pokazujące, że bez Trzeciej Drogi, nowego wspólnego komitetu PSL i partii Szymona Hołowni nie da się rządzić Polską. Przy ostrej kampanii może się to zmienić a dwubiegunowością polityki zainteresowane są nie tylko PiS i KO-Koalicja Obywatelska ale i główne media. Sposobem na zwiększenie poparcia dla nowych koalicjantów wydaje się tylko dołączenie - jeśli strawestować nazwę - trzeciej siły w tej drodze.  Spoza zamkniętego kręgu skrótowców politycznych, których ludzie mają dosyć.

Wspólna lista płac

Władysław Kosiniak-Kamysz i Szymon Hołownia, poniewierani przez sprzyjające Platformie Obywatelskiej media za sceptycyzm wobec koncepcji Donalda Tuska jedynej słusznej wspólnej listy opozycji, zręcznie zakpili z ich żurnalistów, zamiast wiążącej deklaracji na wspólnej konferencji prezentując... listę problemów Polski do rozwiązania. 

Kosiniak chce na premiera,

Pomiędzy PO i PSL, tworzącymi w latach 2007-15 zgodną jak nigdy w naszej najnowszej historii koalicję rządzącą nabrzmiewa spór o sens przejmowania władzy jeszcze przed wyborami. Lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz gotów jest stanąć na czele rządu. Za to przewodniczący PO-KO Donald Tusk uważa, że nie ma sensu przejmować masy upadłościowej przy obecnym stanie kraju i lepiej poczekać na zwycięstwo wyborcze.

Przyczółki lepszej Polski

Podczas debaty, zorganizowanej w Muzeum Niepodległości niemal w przeddzień 32 rocznicy pierwszych wolnych wyborów do władz lokalnych wiceburmistrz Ochoty i wiceprezes skupiającej niezależnych Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej Grzegorz Wysocki uznał odradzający się Powszechny Samorząd Gospodarczy za niezbędną część Rzeczypospolitej Samorządowej, za którą opowiedzieli się uczestnicy. Żaden z występujących tam w roli gospodarzy polityków PSL się temu nie sprzeciwił. 

Konstytucja: czy mamy co świętować

Opozycja, zwłaszcza Polskie Stronnictwo Ludowe, wykorzystujące okazję do przypomnienia czasów największej swojej potęgi, nadała ogromny rozgłos 25-leciu Konstytucji. Ustawę zasadniczą nauczyliśmy się doceniać, gdy zaczęła ją łamać obecna władza. Ale powodów do fety w ciężkich czasach brak. 

LISTA POPARCIA DLA PROJEKTU USTAWY 5% VAT DLA GASTRONOMII (grudzień 2021)

KOŁO POSELSKIE POLSKIE SPRAWY (inicjator) Sośnierz Andrzej Szramka Paweł Ścigaj Agnieszka

Wybór PSL, Kukiza strata

Polskie Stronnictwo Ludowe zakończyło współpracę z grupą Pawła Kukiza. Wcześniej kukizowcy w sprawie uchwały, dotyczącej weta dla budżetu Unii Europejskiej zagłosowali w Sejmie z PiS a nie z PSL za poparciem stanowiska rządowego. Zdaniem zgorszonych ludowców otwiera to drogę do "polexitu". A PSL chlubi się przecież tym, że przed laty Jarosław Kalinowski załatwił polskim rolnikom dopłaty bezpośrednie, poprawiające sytuację ekonomiczną wsi.

Plan Kaczyńskiego

Prezes PiS pełnię władzy w kraju - również w Senacie, gdzie jej teraz nie ma oraz we wszystkich sejmikach poza jednym - może uzyskać bez przedterminowych wyborów. Drogą go tego jest koalicja z PSL, tyle, że plan wymaga od przyszłego sojusznika zgody na faktyczną samolikwidację, jaka spotkała wcześniej Samoobronę. PSL uzyska resort rolnictwa, dwie wyspecjalizowane agencje i współrządzić będzie w 15 z 16 województw zamiast jak dziś w ośmiu, ale w kolejnych wyborach nikt już na ludowców nie zagłosuje.

Pajęczyna, front czy łańcuch ludzi dobrej woli

Afera z niedoszłym podniesieniem uposażeń ludzi władzy posłużyła partii rządzącej do wykazania, że wszyscy politycy są siebie warci, dbają wyłącznie o własny interes i porozumiewają się potajemnie za plecami wyborców. W tej sytuacji patroni i liderzy opozycyjnych ugrupowań powinni zacząć rozmawiać o tym, jak nie szkodzić sobie nawzajem. Ale wątpliwe, by osiągnęli dobry skutek. Mleko już się rozlało, a cofnięcie złych decyzji nie ograniczy z dnia na dzień zadufania zawodowych polityków.

Bardziej chciwi niż kłótliwi

Problemu niskiej jakości polityków w Polsce nie rozwiąże podwyżka ich pensji. Receptę stanowi raczej obniżenie tych uposażeń. Bo jaka praca, taka płaca. Wyprowadzenie kokosów z polityki sprawi, że trafią do niej ludzie z dorobkiem życiowym i wolą naprawy Rzeczypospolitej. Politykę jako działalność na rzecz dobra wspólnego definiował już Arystoteles, chociaż idealistą nie był.