Nobliści bronią palestyńskiej pisarki

0
58

Laureaci Literackiej Nagrody Nobla: inspirujący się Josephem Conradem Tanzańczyk Abudlrazak Gurnah, Francuzka Anne Ernaux oraz nasza Olga Tokarczuk zaprotestowali przeciwko sposobowi potraktowania palestyńskiej pisarki Adanii Shibli przez organizatorów targów książki we Frankfurcie.

Poproszono ją, by na nie nie przyjeżdżała, chociaż została zaproszona a w ich trakcie miała odebrać nagrodę i wziąć udział w dyskusji. Wszystko zmieniło się, kiedy w październiku wybuchła kolejna wojna na Bliskim Wschodzie. 

Dotychczas wymiana kulturalna, której jednym z ośrodków pozostają frankfurckie targi, zawsze – nawet w najgorszych czasach zimnej wojny – służyła łagodzeniu napięć i budowaniu porozumienia. W samym zaś Frankfurcie nad Menem pojawiali się zarówno literaci i księgarze z państw wolnego świata jak oficjalni delegaci z państw rządzonych przez dyktatury ale także dysydenci z tychże krajów, jeśli oczywiście otrzymali paszporty. Wydawca paryskiej “Kultury” Jerzy Giedroyc spotykał się tam z marszałkiem seniorem fasadowego Sejmu PRL ale zarazem wybitnym pisarzem,  autorem m.in. “Panien z Wilka” i Brzeziny” Jarosławem Iwaszkiewiczem.  Tegoroczna decyzja oznacza niechlubny wyłom w tej tradycji. Niemieccy organizatorzy, chcąc uniknąć skandalu, wywołali jeszcze większy.

Palestyńska pisarka Adania Shibli nie jest bowiem zwolenniczką Hamasu, co przeprowadzając terrorystyczny atak na Izrael ze Strefy Gazy, na który armia tego kraju odpowiedziała równie brutalną kontrofensywą, zapoczątkował kolejną wojnę w regionie. To oczywiste, bo rządzący Gazą Hamas pozostaje ugrupowaniem fundamentalistycznie islamskim i w myśl jego ideologii kobieta w ogóle nie powinna pisać – co najwyżej może zrobić spis zakupów – a tym bardziej publikować. Nie mieszka nawet w Strefie Gazy, dzieli czas między Jerozolimę a Berlin. Zna sześć języków ale pisze wyłącznie po arabsku.  W publicznych wypowiedziach od początku wojny sprzeciwiała się przemocy i skarżyła na zupełny brak nadziei dla narodu palestyńskiego. We Frankfurcie miała odebrać nagrodę i uczestniczyć w dyskusji.  

Nagroda Liberaturpreis jest zresztą skromna (3 tys euro), przeznaczona dla pisarek z krajów Trzeciego Świata. Shibli, która wydaje się podchodzić do tego z dystansem, wskazuje, że wcale o jej przyznanie nie zabiegała i może ją odebrać pocztą.

Oburzenie okazuje się jednak powszechne, bo w kolejnym kraju Zachodu, który nie umie sobie poradzić z demonstracjami ulicznymi, w trakcie których pojawiają się hasła gloryfikujące przemoc i rasizm – tłumi się dyskusję i krytykę. Tym bardziej, że mogłaby posłużyć zrozumieniu i porozumieniu. 

Adania Shibli jest autorką wysoko ocenionej powieści “Drobny szczegół”, osnutej wokół dwóch wątków: współczesnego oraz historycznego: ten drugi to zgwałcenie i zamordowanie młodej Beduinki przez żołnierzy izraelskich podczas wojny w 1948 r. Nikt nie zaprzecza, że podobne sytuacje się zdarzały. Nie mieliśmy za to dotychczas do czynienia z cenzurą na największych targach książki w świecie. Odbywają się zaledwie o parę kilometrów od miejsca, gdzie w XV wieku znajdował się warsztat Johannesa Gutenberga, w którym wynalazł on druk.

Jak oceniasz?

kliknij na gwiazdkę, aby ocenić

średnia ocen 5 / 5. ilość głosów 5

jeszcze nie oceniano

jeśli uznałeś, że to dobre...

... polub nas w mediach społecznościowych

Nie spodobało się? Przykro nam...

Pomóż nam publikować lepsze teksty

Powiedz nam, jakie wolałbyś teksty na pnp24.pl?

Łukasz Perzyna (ur. 1965) jest dziennikarzem „Opinii”, Polityczni.pl i „Samorządności”, autorem filmu o Aleksandrze Kwaśniewskim (emisja TVP1 w 2006 r.) oraz dziewięciu książek, w tym. „Uwaga, idą wyborcy…” i „Jak z Pierwszej Brygady”. Pracował m.in. w „Wiadomościach TVP” i „Życiu”, kierował działem krajowym „Obserwatora Codziennego”. W latach 80 był działaczem Konfederacji Polski Niepodległej i redaktorem prasy podziemnej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here