Karuzela stanowisk wróciła. I kręci się dalej.

0
3

Zjawisko to miało zniknąć razem z PRL-em, a wraca pod nowymi nazwami: obsadzanie państwa „swoimi” ludźmi. Od 2022 roku mechanizm znów mocno przyspieszył: stanowiska w ministerstwach, instytucjach i spółkach zostały rozdane, a dziś okazuje się, że wielu z tych ludzi nie da się łatwo ruszyć. Kiedyś nazywano to nomenklaturą, czyli listą stanowisk zarezerwowanych dla ludzi partii. Dziś często wygląda to podobnie: formalnie konkursy, procedury i regulaminy, a w praktyce układ, lojalność i polityczna ochrona. Widać to również przy sprawie warszawskiego szpitala. Gdy instytucje są obsadzane według klucza politycznego, a nie kompetencji, konsekwencje ponoszą obywatele: pacjenci, przedsiębiorcy, podatnicy. Czy Polska jest jeszcze państwem obywateli, czy już państwem stanowisk?

Jak oceniasz?

kliknij na gwiazdkę, aby ocenić

średnia ocen 0 / 5. ilość głosów 0

jeszcze nie oceniano

jeśli uznałeś, że to dobre...

... polub nas w mediach społecznościowych

Nie spodobało się? Przykro nam...

Pomóż nam publikować lepsze teksty

Powiedz nam, jakie wolałbyś teksty na pnp24.pl?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here