W środę pod Sejmem protestowali pracownicy nauki. Powód? Prosty i wstydliwy: młody naukowiec zarabia blisko płacy minimalnej, a profesor często około średniej krajowej. W kraju, który chce konkurować technologią, to jest polityka samobójcza. W tym live porozmawiamy konkretnie:
???? dlaczego Polska przegrywa, kiedy nauka jest traktowana jak koszt, a nie inwestycja
???? co oznacza spadek liczby doktoratów o ponad 40% ????
???? jak wygląda „drenaż mózgów” i ile naprawdę nas kosztuje
???? co trzeba zmienić, żeby opłacało się tworzyć w Polsce patenty, wynalazki i technologie ???????? To nie jest temat „dla garstki”. To temat o tym, czy Polska będzie żyła z cudzych pomysłów, czy z własnych.