Alimentów nie płaci około 315 tys. rodziców, 84 proc. zobowiązanych do tego osób. Średnio każdy z nich zalega ze spłatą alimentów o wartości niemal 39 tys. zł – aż o 5 tys. więcej niż rok wcześniej. Zdecydowana większość dłużników alimentacyjnych to mężczyźni (95 procent), ale także 17,5 tys. matek nie płaci na swoje dzieci alimentów. Systematycznie przybywa 55–60 tys. dłużników rocznie.

Łącznie mają oni do spłaty długi alimentacyjne o wartości ponad 12,2 miliarda zł. W ciągu ostatniego roku kwota ta znacznie się zmieniła – aż o miliard złotych. Tzw. “alimenciarze” mają także kłopoty z innymi płatnościami – co drugi zalega z opłatami na rzecz innych wierzycieli, jak operatorzy telekomunikacyjni i multimedialni, banki, firmy pożyczkowe czy sądy.

Obowiązek płacenia świadczeń przejął za nie Fundusz Alimentacyjny, który wypłaca świadczenia dla osób o najniższych dochodach – od tego roku do 800 zł na osobę w gospodarstwie. Wcześniej przez wiele lat było to 725 zł. Dzięki temu otrzyma je około 60 tys. więcej dzieci.

Od 2019 r. zmieniło się prawo, które ma ułatwić ściąganie pieniędzy od alimenciarzy. Organizatorzy prac publicznych mają w pierwszej kolejności zatrudniać dłużników alimentacyjnych, a urzędy pracy aktywizować bezrobotnych, zadłużonych rodziców, aby mogli płacić alimenty. Warto dodać, że od egzekucji komorniczej wolna pozostaje tylko połowa pensji.

Jak podaje stowarzyszenie “Alimenty to nie prezenty” w Polsce jest milion dzieci, które nie otrzymują zasądzonych świadczeń od rodzica, a jedynie 313,5 tysięcy otrzymuje je z Funduszu Alimentacyjnego.

Komentarz: To okradanie własnego potomstwa, brak fundamentalnej odpowiedzialności za swoje czyny wobec dzieci – osób bezbronnych, wymagających troski i opieki, przede wszystkim materialnej. Jeśli jedynie 16% ojców płaci swoje zobowiązania alimentacyjne, to oznacza, że coś źle jest z Polakami, którzy zawsze chlubili się swoją rycerskością. A to oznacza opiekuńcze ramię dla swojego potomstwa nawet wtedy, gdy zdecydowało się na opuszczenie rodziny.

Jak oceniasz?

kliknij na gwiazdkę, aby ocenić

średnia ocen / 5. ilość głosów

jeśli uznałeś, że to dobre...

... polub nas w mediach społecznościowych

Nie spodobało się? Przykro nam...

Pomóż nam publikować lepsze teksty

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here