1 stycznia 2019 wszedł w życie tzw. “mały ZUS”, dotyczący głównie jednoosobowych działalności gospodarczych, których roczne przychody nie przekraczają 30-krotności kwoty minimalnego wynagrodzenia (obecnie 63 tys. zł – ponad 5 tys. zł miesięcznie). Po odliczeniu kosztów, realne dochody takich przedsiębiorców bywały często niższe od ustawowo najniższego wynagrodzenia. Ustawa umożliwia korzystanie z trzyletniej ulgi w ciągu pięciu lat.

Prowadzący działalność gospodarczą samodzielnie wylicza składki do zapłaty w oparciu o przychody z ubiegłego roku. Minimalna zapłata to 555,89 zł, rosnąca wraz z przychodami, jednak nie przekraczająca 1316,95 zł miesięcznie.

Przedsiębiorcy-samozatrudnieni płacą obniżone, proporcjonalne do przychodu składki na ubezpieczenie społeczne. Z tego rozwiązania skorzystało 127,4 tys. przedsiębiorców ze 170 tysięcy uprawnionych do małego ZUS (wg szacunków Biura Rzecznika MŚP).

Komentarz redakcji: w Polsce samozatrudnienie to raczej forma prawna świadczenia obowiązku pracy niż działalność prawdziwych przedsiębiorców. Tak duża liczba beneficjentów małego ZUS to kolejny dowód niezadowalającej rentowności “firm” w sektorze przedsiębiorstw jednoosobowych. Stanowi on kolejną zachętę do zmiany formy zatrudnienia z umowy o pracę na “przedsiębiorczość”.

Temat tygodnia: polscy przedsiębiorcy, jacy są

Jak oceniasz?

kliknij na gwiazdkę, aby ocenić

jeszcze nie oceniano

jeśli uznałeś, że to dobre...

... polub nas w mediach społecznościowych

Nie spodobało się? Przykro nam...

Pomóż nam publikować lepsze teksty

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here