Niemczyk w areszcie, Kacprzyk na wolności

0
17

Legendarny działacz antykomunistycznego Ruchu Wolność i Pokój z czasów PRL Piotr Niemczyk teraz znalazł się w areszcie, bo odmówił wykonywania prac społecznych, na które skazał go sąd za udział w proteście Ostatniego Pokolenia. Za to Dawid Kacprzyk, sprawca i czarny charakter afery szpitalnej w Warszawie – pozostaje na wolności.

Również senator Grzegorz Schetyna, kiedyś uchodzący za prawą rękę Donalda Tuska, podobnie opozycjonista sprzed 1989 r, przyznał w odpowiedzi na pytanie dziennikarza PNP 24.PL, że w sprawie Niemczyka dzieją się rzeczy, które wydarzyć się nie powinny.

W latach 1985-89 Piotr Niemczyk wraz z Jackiem Czaputowiczem i innymi liderami antykomunistycznych pacyfistów z WiP organizował protesty na rzecz uwolnienia aresztowanych bądź skazanych za odmowę złożenia przysięgi wojskowej na wierność Związkowi Radzieckiemu – lub samej służby. Teraz sam znalazł się za kratami.

Zatrzymano go w trakcie ulicznego protestu radykalnie ekologicznego Ostatniego Pokolenia. Gdy odmówił wykonania praw społecznych, na które skazał go sąd – trafił do aresztu.

Niemczyk podobnie jak w czasach PRL stał na ulicy i protestował. Jak najbardziej pokojowo. Za to działacze Ostatniego Pokolenia, imający się działań ze stosowaniem przemocy bądź otwarcie barbarzyńskich – jak pomazanie farbą pomnika Syrenki warszawskiej czy zakłócenie koncertu w Filharmonii (nie wiadomo, jaki mają one związek z ochroną środowiska) – pozostają na wolności. Podobnie jak Dawid Kacprzyk, co przez rok zarobił w Szpitalu Południowym 1,6 mln zł za dyżury, których nie pełnił. Źródła bezkarności Kacprzyka przynajmniej znamy: już pierwszego dnia powiedział prezesce Annie Łukasik, czyli swojej przełożonej, że jest tam po to, żeby pilnować szpitala w imieniu Rafała Trzaskowskiego. Prezydenta Warszawy, ale i zastępcy Tuska w rządzącej krajem Koalicji Obywatelskiej. Co natomiast powstrzymuje sędziów przed posłaniem za kraty brutalnych bojówkarzy z Ostatniego Pokolenia, chociaż ekspediują tam pokojowo i w ramach własnych praw obywatelskich protestującego Niemczyka, bohatera dawnej opozycji – można tylko zgadywać.

Państwo polskie samo sobie takie świadectwo wystawia.

Jak oceniasz?

kliknij na gwiazdkę, aby ocenić

średnia ocen 5 / 5. ilość głosów 2

jeszcze nie oceniano

jeśli uznałeś, że to dobre...

... polub nas w mediach społecznościowych

Nie spodobało się? Przykro nam...

Pomóż nam publikować lepsze teksty

Powiedz nam, jakie wolałbyś teksty na pnp24.pl?

Łukasz Perzyna (ur. 1965) jest dziennikarzem „Opinii”, Polityczni.pl i „Samorządności”, autorem filmu o Aleksandrze Kwaśniewskim (emisja TVP1 w 2006 r.) oraz dziewięciu książek, w tym. „Uwaga, idą wyborcy…” i „Jak z Pierwszej Brygady”. Pracował m.in. w „Wiadomościach TVP” i „Życiu”, kierował działem krajowym „Obserwatora Codziennego”. W latach 80 był działaczem Konfederacji Polski Niepodległej i redaktorem prasy podziemnej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here