Dziś dwa tematy, które na pierwszy rzut oka są różne, a w gruncie rzeczy dotyczą tego samego: czy potrafimy budować państwo i wspólnotę, która działa i myśli o przyszłości.
???? Prezydent Miszalski traci ważną funkcję. Nie wchodzę w partyjne okładanie się, ale doceniam coś innego: powstał apolityczny komitet społeczny i to jest dla nas dobry znak. Takie inicjatywy trzeba wzmacniać! Państwo i miasto nie są „czyjeś”, są nasze. Poczujmy, że jesteśmy sami sobie gospodarzami.
???? Badania i rozwój lecą na łeb i szyję. A bez B+R Polska nie będzie żyła postępem ani wynalazkami, tylko cudzymi produktami, cudzą technologią i cudzą marżą. I wtedy żadna „duma” nie pomoże, bo gospodarka bez innowacji zawsze będzie w ogonie.