Autostrada A4 Katowice – Kraków ma być droższa. Zarząd Stalexport Autostrada Małopolska podjął decyzję o podwyższeniu opłat od 1 marca z 30 zł do 35 zł (podwyżki nie będą dotyczyć motocykli, samochodów osobowych i dostawczych).

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad na ubiegłoroczny wniosek o zmianę stawki odpowiedziała, że “nie odmawia Koncesjonariuszowi prawa do podwyższenia opłaty”, gdyż “nie ma umownych i prawnych podstaw do odrzucenia wniosku SAM”, a „prawo to mieści się w zakresie uprawnień koncesjonariusza”.

Jednak 16 stycznia w komunikacie Generalny Dyrektor DKiA uznał, że “wzrost stawek opłat na koncesyjnym odc. A4 jest niezasadny i uderzający bezpośrednio w kierowców i transport samochodowy”.

“Prawo do podwyższenia opłaty za przejazd autostradą płatną wynika z Umowy Koncesyjnej. GDDKiA nie posiada realnych uprawnień do wpływania na decyzje związane ze zmianami stawek opłat, o ile mieszczą się one w zakresie przewidzianym w umowie. Niezależnie od tego, bezzwłocznie po otrzymaniu wniosku od koncesjonariusza, GDDKiA zwróciła się z prośbą o ponowne przeanalizowanie tej sprawy” – dodał Generalny Dyrektor DKiA.

Komentarz redakcji: Państwo jest bezsilne wobec umowy, którą podpisano lata temu, niezwykle korzystnej dla spółki, a niekorzystnej dla kierowców.

Prezesem zarządu Stalexport Autostrady jest Emil Wąsacz – minister ds. prywatyzacji za rządów AWS. PiS obiecywał, że zbuduje konkurencyjną autostradę obok. Nic takiego nie zrobił, co znaczy, że umowa (tajna) z Wąsaczem zawiera jakieś szczególne klauzule.

Jak oceniasz?

kliknij na gwiazdkę, aby ocenić

jeszcze nie oceniano

jeśli uznałeś, że to dobre...

... polub nas w mediach społecznościowych

Nie spodobało się? Przykro nam...

Pomóż nam publikować lepsze teksty

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here