Tag: Janusz Sanocki

Cenzuro wróć

Czy na wzrost patologii wpłynęło wykluczenie kar i wprowadzenie bezstresowego wychowania w szkołach? Czy nie należałoby cenzurować treści, którymi media bombardują publikę?

Partie wygrały

Partie wyposażone w telewizje, bombardujące 24 godziny na dobę umysły obywateli swoim nienawistnym przekazem, w którym polityczny przeciwnik malowany jest w roli diabła, a o ważnych tematach jak ustrój państwa, uprawnienia obywateli – ani słowa.

Głodówka. Immunitet gorszego sortu

Głodówkami Ghandi wywalczył dla Indii niepodległość, ja głodowałem wiele razy – i w więzieniach, i w tzw. „wolnej Polsce”. W 2008 głodówką wywalczyliśmy prawo pana Stanisława Dubrawskeigo do jego domu, skąd chcieli go wyrzucić kombinatorzy – przy pomocy policji właśnie.

Protest głodowy w obronie praw obywateli

Nasze hasło jest proste: „Przywrócić prawo”!

Nie ma karetek? Zawieźcie pacjentów cysterną.

Partia rządząca wysłała w kraj „cysterny hańby” pokazujące ile pieniędzy rzekomo nie wpłynęło do budżetu za rządów poprzedników, na skutek oszustw vatowskich.
video

Liroy i Sanocki o bezprawiu wyborczym

Polski Kodeks Wyborczy uniemożliwia obywatelowi kandydowanie do Sejmu. Ewidentnie zabiera nam się nasze prawa

Obrzydlistwo wyborcze

Takich nam posłów trzeba – milczących i zdyscyplinowanych. Co to nie mają za dużo do powiedzenia i będą się słuchać kierownictwa.

Ten nieszczęsny Piebiak tak sobie na własną rękę szkalował sędziów…

Od początku rzucało się w oczy, że minister Ziobro żadnych zmian ustrojowych w sądach nie proponuje. Jego nie ukrywanym celem była zamiana sędziów, którzy popierali Platformę, na sędziów, którzy będą słuchać się ślepo Ziobry.
video

Komitet “Przywrócić prawo” zarejestrowany

Posłowie Janusz Sanocki i Jerzy Jachnik przewodzą komitetowi wyborców do Senatu RP o nazwie "Przywrócić prawo". 19 sierpnia...
video

Protest przed Pałacem Prezydenckim przeciwko odebraniu prawa wyborczego

Obecna ordynacja wyborcza oddaje całą władzę w ręce partyjnych bossów, zaś indywidualnie żaden Polak nawet nie może kandydować do Sejmu. To kpina z praw obywatelskich.