Giertycha interesy z Kremlem w tle

0
10

Roman Giertych w trakcie swojej kariery zdążył być wicepremierem u Jarosława Kaczyńskiego, adwokatem rodziny Tusków a obecnie wiceprzewodniczącym klubu parlamentarnego największej partii władzy – Koalicji Obywatelskiej. Teraz na jaw wyszły jego kontakty biznesowe z pracującą dla oligarchów z otoczenia Władimira Putina Rosjanką. Wiktoria Olegowna Kriażewa zarządzała firmą z Liechtensteinu, która przekazała w sumie ponad 1,2 miliona złotych kancelarii Giertycha, innej jego firmie oraz jego znajomemu jeszcze z czasów Ligi Polskich Rodzin Wojciechowi Wierzejskiemu. 

Urodzona w 1978 r. w karelskim Pietrozawodsku Kriażewa, występująca również jako Francuzka Victoria Beninger reprezentowała m.in. interesy bliskich Kremlowi biznesmenów takich jak Aleksiej Sokołow (branża jubilerska) i Andriej Kuriennych (to z kolei petrochemia). Pomagała im mnożyć aktywa i chronić je przed sankcjami zachodnimi, wprowadzonymi po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku. Wiktoria Olegowna Kriażewa lub jeśli ktoś woli Beninger jako przedstawicielka spółki z Panamy, państwa pozostającego tzw. rajem podatkowym, zasiadała we władzach firmy z Liechtensteinu, która była nadawczynią przelewów dla Giertychowej kancelarii prawniczej.  

W biznesie, którego dowodem stały się przelewy z Liechtensteinu uczestniczyła także żona Giertycha, Barbara – również prawniczka, a nawet jego ochroniarz Sebastian o pseudonimie Foka. 

Terminy przelewów, jak zaświadczają ci, którzy oglądali dokumenty finansowe tej sprawy, pokrywają się z kalendarium afery Polnordu. Tymczasem już po zmianie władzy po wyborach w 2023 r. śledztwo przeciwko Giertychowi o wyprowadzenie z Polnordu niemal 100 mln zł zostało umorzone.

Interesy Giertycha z wątkiem kremlowskim w tle zdemaskowali dziennikarze śledczy: Karolina Wysota oraz Szymon Jadczak, ten sam, który wcześniej ujawnił powiązania kiboli krakowskiej Wisły ze zorganizowanymi grupami przestępczymi a także przekazanie przez Senat za czasów marszałkowania Małgorzaty Kidawy-Błońskiej pieniędzy przeznaczonych na promocję kultury polskiej w środowiskach polonijnych na reklamę hejterów, pracujących uprzednio na rzecz Koalicji Obywatelskiej. 

Latem ub. r. po przegranej kandydata KO Rafała Trzaskowskiego, Roman Giertych rozwinął akcję na rzecz unieważnienia wyboru na prezydenta Karola Nawrockiego. Szablony masowo składanych protestów nazywano wówczas “giertychówkami”. Spekulacje przeciął ostatecznie Szymon Hołownia, wtedy marszałek Sejmu, decydując o przyjęciu od Nawrockiego prezydenckiego ślubowania. Każdy inny wariant groził wtedy nieobliczalnymi konsekwencjami nie dla władzy tylko, lecz dla Polski. Nawrocki bowiem, chociaż od tego czasu urząd sprawuje fatalnie, wybrany został zgodnie z regułami demokracji. A nawet stosunkowo umiarkowany polityk Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Błaszczak straszył wtedy, że jeśli rządzący zablokują objęcie przez Nawrockiego prezydentury, jego partia zwiezie do stolicy milion ludzi na masowe demonstracje. Polacy mają więc teraz prawo się dowiedzieć czy ówczesny radykalizm posła Giertycha pozostaje w związku z jego powiązaniami i beneficjami “na kierunku wschodnim”. Trudno też sobie wyobrazić, by na moralną stronę poczynań mecenasa Giertycha nie zareagowała w żaden sposób polska adwokatura. Czekamy…    

Za obciążenie dla Koalicji Obywatelskiej uznaje Romana Giertycha 60 procent Polaków, a zaledwie 21 proc uważa, że wzmacnia on partię Donalda Tuska [1].

[1] badanie United Surveys z 20-22 marca 2026 

Jak oceniasz?

kliknij na gwiazdkę, aby ocenić

średnia ocen 5 / 5. ilość głosów 2

jeszcze nie oceniano

jeśli uznałeś, że to dobre...

... polub nas w mediach społecznościowych

Nie spodobało się? Przykro nam...

Pomóż nam publikować lepsze teksty

Powiedz nam, jakie wolałbyś teksty na pnp24.pl?

Łukasz Perzyna (ur. 1965) jest dziennikarzem „Opinii”, Polityczni.pl i „Samorządności”, autorem filmu o Aleksandrze Kwaśniewskim (emisja TVP1 w 2006 r.) oraz dziewięciu książek, w tym. „Uwaga, idą wyborcy…” i „Jak z Pierwszej Brygady”. Pracował m.in. w „Wiadomościach TVP” i „Życiu”, kierował działem krajowym „Obserwatora Codziennego”. W latach 80 był działaczem Konfederacji Polski Niepodległej i redaktorem prasy podziemnej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here