Polscy sprzedawcy węgla protestują przeciwko projektowi Polityki Energetycznej Polski, której projekt przedstawił rząd. Według Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla (ponad sto przedsiębiorstw, prowadzących 350 składów węgla) zmniejszanie udziału węgla wśród źródeł energii (z obecnych 80 procent do 30% w 2040 roku), negatywnie wpłynie na polskich prywatnych przedsiębiorców.

Węgiel jest podstawowym źródłem energii dla gospodarstw o niskich dochodach, a odejście od niego poszerza problem ubóstwa energetycznego. „Wspomniane procesy będą wiązały się np. z upowszechnieniem się nielegalnych praktyk związanych z używaniem niskiej jakości kotłów i spalaniem niskiej jakości paliwa, lub wprost śmieci, które jako zjawisko niepożądane powinno być ograniczane… Szereg podmiotów już dzisiaj nie jest w stanie sprostać kosztom prowadzonej przez państwo polityki klimatyczno-energetycznej, a grupa ta będzie się z czasem powiększać ” – pisze Izba w swoim stanowisku.

Łukasz Horbacz, prezes Izby, zarzuca rządowi, że dokument ogólnikowo porusza sprawy sektora komunalno-bytowego. Postuluje, by rząd określił, „jak dalekie będą te zmiany i jak docelowo ma wyglądać rynek energetyczny w jego segmencie komunalno-bytowym”, jakimi paliwami i w jaki sposób ma być zastąpiony wykorzystywany dzisiaj przez większość gospodarstw domowych węgiel.

Według badań CBOS 59 proc. społeczeństwa w gospodarstwach domowych wykorzystuje do ogrzewania przede wszystkim piece i kotły węglowe. Pozostali niemal w równym stopniu korzystają z miejskiej lub lokalnej sieci ciepłowniczej (20 proc.), bądź wykorzystują do ogrzewania gaz, olej opałowy lub energię elektryczną (19 proc.).

Według innych badań, 31 proc. Polaków ogrzewających swoje domy węglem wydaje na ten cel co najmniej 10 proc. swoich dochodów, a dla ponad 10 proc. rodzin koszt ogrzewania to co najmniej 20 proc. domowego budżetu.

Jak oceniasz?

kliknij na gwiazdkę, aby ocenić

średnia ocen 5 / 5. ilość głosów 2

jeśli uznałeś, że to dobre...

... polub nas w mediach społecznościowych

Nie spodobało się? Przykro nam...

Pomóż nam publikować lepsze teksty

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here