Czy jesteśmy jeszcze państwem suwerennym i kto nas obroni przez Amerykanami?

W sobotę 11 maja, ulicami Warszawy przeszedł wielki marsz zorganizowany przez środowiska narodowe, w którym blisko 20 tys. polskich obywateli protestowało przeciwko ustawie 447 amerykańskiego Kongresu.

Marsz przeciwko ustawie 447 – relacja video

11 maja o godz. 14.00 w Warszawie pod siedzibą rządu rozpoczął się Marsz przeciwko ustawie 447. Masz zakończył się pod ambasadą amerykańską. Uczestniczyło w niej około 15 tysięcy osób. Oto nasza wideo relacja…

Czytaj więcej

Ta wielka manifestacja nie została w żaden sposób pokazana ani w telewizji publicznej, ani w stacjach prywatnych – z wyjątkiem telewizji Trwam. Przemilczenie tak masowego wystąpienia Polaków w ważnej sprawie publicznej jest skandalem i każe zapytać o to czy jesteśmy państwem suwerennym i czy media (zwłaszcza publiczne) służą nam Polakom, czy też realizują interesy obce?

Poza tym owo milczenie mediów publicznych i prywatnych w tej sprawie każe zadać pytanie o zagrożenie jakie niesie z sobą ustawa 447 Senatu i Kongresu USA.

Ustawa ta łamiąc dotychczasowe zasady prawa cywilnego zapowiada działania administracji amerykańskiej w celu przekazania organizacjom żydowskim mienia pozostawionego przez – będących obywatelami innych państw – Żydów, którzy zginęli w czasie II wojny i nie pozostawili spadkobierców.

W przypadku Polski roszczenia organizacji żydowskich szacuje się na 300 mld dolarów czyli na ponad 1 bln złotych.

Roszczenia organizacji żydowskich, a także sama ustawa 447 Senatu i Kongresu są w sposób oczywisty bezpodstawne i bezprawne, albowiem w prawie cywilnym całego świata nie ma zasady dziedziczenia na podstawie przynależności do określonej grupy etnicznej i żaden Żyd amerykański, ani niemiecki nie może sobie rościć pretensji do mienia pozostawionego bezspadkowo przez Żydów polskich.

Jednak oczywista uległość władz polskich (obecnych i poprzednich) wobec polityki USA sprawia, że nad Polską wisi realna groźba uznania roszczeń, które z gruntu są bezprawne, ale stoi za nimi siła naszego największego sojusznika – Stanów Zjednoczonych, których żołnierze mają w Polsce stacjonować – i wg oświadczeń polskich władz – mają nas bronić.

Dwuznaczna polityka polskich władz i opozycji wobec ustawy 447 niepokoi i każe zadać pytanie: kto w razie zmiany amerykańskiej polityki obroni nas przed Amerykanami?

Janusz Sanocki
Poseł niezrzeszony

Ameryka, zawiedziona miłość Polaków

Ogłoszenie czerwcowego terminu wizyty Andrzeja Dudy w Waszyngtonie dokładnie w przeddzień marszu przeciw ustawie 447 miało odwrócić uwagę zarówno od protestu, jak nieudolności władz w tej sprawie. Nie udało się, bo wiemy, jak mierny był efekt poprzedniego spotkania prezydenta z Donaldem Trumpem. Zaś marsz okazał się wielkim sukcesem. Sekwencja zdarzeń wydaje się oczywista. Na dzień […]

Czytaj więcej

Podobało Ci się?

kliknij na gwiazdkę, aby ocenić

średnia ocen / 5. ilość głosów

jeśli uznałeś, że to dobre...

... polub nas w mediach społecznościowych

Nie spodobało się? Przykro nam...

Pomóż nam publikować lepsze teksty

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here