Tag: Andrzej Duda

Cała rzeźnia demokratów

Demokratyczni kandydaci na prezydenta zamiast wspierać się nawzajem – co wydaje się celowe w sytuacji, gdy Duda wykorzystuje w kampanii aparat państwa – zwalczają się jak tylko mogą. Wejście do gry partyjnego nominata PO Trzaskowskiego jeszcze pogorszyło sytuację. Sam nie wygra, innym utrudnia. To prezent Budki dla prezydenta Dudy.

Czy Morawiecki zastąpi Dudę w roli kandydata na prezydenta

Polityka kadrowa Kaczyńskiego nie ułatwia Dudzie walki o drugą kadencję prezydencką – do tego stopnia, że pojawiła się wersja o możliwości podmienienia przez PiS kandydata, jak uczyniła to już Platforma Obywatelska: w tym wypadku o urząd głowy państwa powalczyć miałby Morawiecki. To zapewne jednak tylko groźba i sposób na zmiękczenie Dudy przez swoich: prezydent zresztą, choć upokorzony powrotem Kurskiego do władz TVP, w sprawie Sądu Najwyższego okazał się wytrawnym graczem: najpierw wystawił do roli tymczasowego szefa skompromitowanego Zaradkiewicza, potem zastąpił go lepiej widzianym Stępkowskim, który jednak… robił dokładnie to samo, co poprzednik.

Jacek Kurski. Wyrzucony drzwiami wraca oknem

Jacek Kurski nie objawia żadnych konkretnych zdolności, ale ciężko go wyeliminować. Teraz wraca do zarządu TVP, którego był tylko doradcą po odejściu z funkcji prezesa.

Duda do pokonania…

Skoro prezydent ma już tylko 39 proc poparcia to druga tura wydaje się nieunikniona. Jedyna nadzieja Dudy to Trzaskowski, wymarzony przeciwnik w drugiej rundzie.

Wash & Go czyli ostatnia walka Apacza

Wybory prezydenckie razem z parlamentarnymi? To wariant dominujący dziś w głowie Jarosława Kaczyńskiego albo tylko taktyczny sposób na złamanie oporu ludzi Jarosława...

Lombard rządzących

W szczycie walki z pandemią Andrzej Duda zabłysnął twierdzeniem, że jeśli są warunki, by chodzić do sklepu, to są również, by pójść na wybory. Dotychczas to politycy PiS szkodzili swojemu prezydentowi i kandydatowi na następną kadencję, teraz to on swoim nieśmiesznym grepsem podważył powagę premiera Mateusza Morawieckiego jako koordynatora ogólnopolskiej walki z koronawirusem, bo taką faktycznie rolę szef rządu spełnia.

Niech Duda ułaskawi Piniora

Zamiast jak w trakcie gospodarskiej wizyty w Garwolinie przeszkadzać ratownikom w pracy, której w dobie epidemii wirusa z Wuhan mają w nadmiarze, prezydent powinien wykonać swoją własną, zaliczaną do jego konstytucyjnych prerogatyw. Jeśli ułaskawienie Mariusza Kamińskiego dwuznacznie otworzyło jego pierwszą kadencję, podobna decyzja wobec Józefa Piniora mogłaby godnie ją zamknąć. Zachowując się przyzwoicie wobec politycznego oponenta Duda zawstydziłby przy tym Aleksandra Kwaśniewskiego, który na odchodnym też ułaskawił ale… swojego partyjnego druha Zbigniewa Sobotkę. I Lecha Wałęsę, który okazał wielkoduszność… supergangsterowi Słowikowi.

Smutek mityngów

Za najważniejsze w ostatnich dwóch tygodniach wydarzenia, jak pokazuje sondaż Ibris, uznaliśmy epidemię koronowirusa – czemu trudno się dziwić – oraz przyznanie dwóch miliardów złotych reżimowej TVP [1]. Nie skłania to do optymizmu przed wyborami.

Korona wirusów polityki

Prezydent Andrzej Duda zwrócił się do Sejmu o nadzwyczajne posiedzenie, jakby posłów nie mogła z własnej inicjatywy zwołać marszałek Elżbieta Witek. Ale to nie ona walczy teraz o reelekcję.

Mowa przez zamknięty lufcik czyli wszystkie szarości kampanii prezydenckiej

To nie polityka jest nudna, tylko kandydaci słabi i bez wyrazu. Czego brakuje pretendentom do prezydentury? Fantazji i charyzmy. Nie pojawił się żaden kandydat...