Tag: Andrzej Duda

Duda na pięć kolejnych lat

Andrzej Duda pokonał Rafała Trzaskowskiego, ale pamiętamy, że wiele sondaży wcześniej prognozowało jego wygraną już w pierwszej turze. Zwyciężył w drugiej, co rządzącemu PiS daje kolejne trzy lata niepodzielnej władzy. Chyba, że Jarosław Kaczyński, jak raz już mu się to zdarzyło, ulegnie pokusie walki o zwiększenie puli. Tak, żeby nie układać się już z Jarosławem Gowinem. To wcale nie political fiction. Apetyt władzy rośnie.

Przywara władzy, przywilej wyborcy

Przywarą każdej ekipy rządzącej Polską było upartyjnianie państwa, ale PiS zarówno przez pięć ostatnich lat jak w pierwszym okresie u władzy (2005-7) przelicytowało w tej smutnej tendencji wszystkich poprzedników. Bronią obywateli pozostaje jednak karta do głosowania. Tak jak podziękowali za sprawowanie rządów AWS, SLD i PO, tak dziś skupiają się coraz bardziej przy kandydacie opozycyjnym na prezydenta. Awansu w sondażach jaki odnotował Rafał Trzaskowski już po pierwszej turze nie da się wytłumaczyć jego osobistymi walorami, charyzmą ani dynamiką kampanii – bo wszystko to trudno dostrzec. Łatwiej za to wskazać analogię z niedawnej historii: to fenomen zwycięskiej kampanii… Andrzeja Dudy sprzed pięciu lat, kiedy to społeczeństwo odczuwało zmęczenie ośmioleciem rządów PO.

Pięć lat wystarczy

Do jej pogorszenia Andrzej Duda przez pięć lat sprawowania urzędu niewątpliwie osobiście się przyczynił. Mniej poprzez działania, bardziej za sprawą licznych zaniechań.

Nowa pisowa walka klasowa

Andrzej Duda, syn krakowskiego profesora, sam prawnik z doktoratem skrytykował warszawkę. Ale 1 sierpnia na pewno przyjdzie na obchody Powstania grzać się w blasku dawnych bohaterów.

Niespodziewana zmiana miejsc

Wystarczył tydzień - i to ten roboczy, bez weekendu - żeby Andrzej Duda stracił pozycję faworyta wyborów prezydenckich. Płaci za fatalne zaplecze (kolejne lapsusy Adama Bielana), własne błędy urzędnicze (ułaskawienie pedofila) ale przede wszystkim za to, że jest cieniem samego siebie sprzed 5 lat: niespodziewanego zwycięzcy. Nadrabia więc agresją.

Łgarstwo pięknie zwane fejkiem

Kampania obfituje w brudne chwyty. Być może w ten sposób obaj główni rywale pragną zamaskować niewygodny fakt, jak bardzo są do siebie podobni. Zaś mijanie się z prawdą stało się równie powszechną praktyką wśród oficjeli jak piractwo drogowe - chociaż nigdy władza nie siała na drogach takiego spustoszenia i strachu jak za pięcioletnich rządów PiS. Karierę w sieci robi nagranie szarżującej kolumny Andrzeja Dudy spieszącego na wieczór wyborczy do Łowicza.

Dlaczego Andrzej Duda nie wygrał wyborów w pierwszej turze

Kilkunastoprocentowa przewaga Andrzeja Dudy nad Rafałem Trzaskowskim nie zmienia faktu, że urzędujący prezydent odebrał już lekcję pokory. Przecież jeszcze niedawno miał wygrać wybory w pierwszej turze.

Dwóch prezydentów, dwóch zwycięzców i dwóch wielkich przegranych

Potwierdziły się obawy, że obecność Rafała Trzaskowskiego jako wyrazistego kandydata partyjnego z PO… poprawi wynik Andrzeja Dudy. Jednak to nie prezydent kraju ani prezydent stolicy mogą cieszyć się z wyników pierwszej tury. W dłuższej perspektywie zwycięzcami okażą się Szymon Hołownia i Krzysztof Bosak, których kampanie jako jedyne oparły się niszczycielskiej siłe partyjnych machin. Za to klęskę poniosły SLD i PSL, to może być ich koniec.

Zaklinacze deszczu i entuzjaści

W tej kampanii było wszystko - nawet wycieczka last minute, bo w tych kategoriach, wobec braku dyplomatycznych efektów widzieć trzeba podróż Andrzeja Dudy do Waszyngtonu. Jedni stawiali na podkreślaną potrzebę zmiany (Rafał Trzaskowski i Szymon Hołownia), inni bardziej na łagodzenie gospodarczych i społecznych następstw epidemii koronawirusa (Krzysztof Bosak i Władysław Kosiniak-Kamysz). Nadchodzi czas weryfikacji tego, co mówili kandydaci.

Trochę ładniejszy cień Kaczyńskiego

Miał wiele okazji, żeby się usamodzielnić. Ale nie objawił takiej potrzeby. Nie pozbawiony zdolności politycznych, zawierał sojusze ale w sprawach personalnych, przy czym raz wygrywał (odwołanie Macierewicza z MON) kiedy indziej dal się wyprowadzić w pole (niedoszłe oczyszczenie TVP z Kurskiego). Kwestie zasadnicze – imponderabilia, jakby powiedział Józef Piłsudski - go nie interesowały. Żaden polski prezydent nie ubiegał się o reelekcję z równie skromnym bilansem pierwszej kadencji.