Tag: II RP

Traktat, który dał 18 lat pokoju

Zakończył wojnę, która rozgorzała samorzutnie w miarę zajmowania kolejnych terenów przez oddziały polskie i bolszewickie, ale nad Wisłą w sierpniu 1920 r. przerodziła się w walkę o niepodległość, gdy wróg miał już plan przejścia "po trupie Polski do rewolucji światowej" (jak zapowiadał Michaił Tuchaczewski) oraz zaniesienia rewolucji na bagnetach Armii Czerwonej do Niemiec (tak cel wojny określił Włodzimierz Ilicz Lenin).

Najlepsza polska konstytucja

Wzorowana na najdoskonalszej wtedy francuskiej stała się pierwszą ustawą zasadniczą po odzyskaniu niepodległości. Uchwalił ją Sejm Ustawodawczy wybrany w tym celu 26 stycznia 1919 r. w trakcie pandemii grypy hiszpanki, ale przy frekwencji 77 proc, chociaż o Polsce mówiono wtedy, że jest jak łaska Boża - bez granic, bo w ich obronie toczyły się walki.

Przed 17 września

czyli o fałszywej mocarstwowości Jedną z najsmutniejszych polskich rocznic przyjdzie nam obchodzić w klimacie napięcia za wschodnią...

Druga kadencja i Pierwsza Kadrowa

Termin powtórnego zaprzysiężenia prezydenta Andrzeja Dudy zbiega się z rocznicą wymarszu Pierwszej Kadrowej. Gołym okiem widać różnice między liderami Drugiej Rzeczypospolitej a politykami ostatniego trzydziestolecia.

PiS prawie jak sanacja

Jarosław Kaczyński bywa przez pochlebców tytułowany naczelnikiem, a jego obóz chętnie odwołuje się do dawnej sanacyjnej symboliki. Efekty rządów okazują się jednak niewspółmierne, co czyni to porównanie śmiesznym. PiS naśladuje wyłącznie gorsze cechy sanacji, lepsze okazują się dla niego niedostępne.

Wokół zabójstwa ministra Pierackiego

Śmierć ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego – najsłynniejsze po zamachu na prezydenta Gabriela Narutowicza z 1922 r. zabójstwo polityczne międzywojennej Polski – stała się wreszcie osnową powieści. Pisze ją Robert Bombała, producent telewizyjny, dziennikarz specjalizujący się w tematyce ekonomicznej i pasjonat historii.

Słowo o polskim kapitalizmie ostatniego stulecia

Jeden z krytycznych wobec rządzących socjologów w równie opozycyjnych mediach zbeształ wszystkich, którzy krytykują „współczesny kapitalizm”. Stwierdził również, że „całe to ględzenie, cały ten kapitalizm jest okropny, jest absurdalne”. Mimo, że słowa te były adresowane do lewicy, która – jego zdaniem – chce likwidacji kapitalizmu i „rozdania wszystkiego po równo”, pozwolę sobie odnieść się do tej myśli. Czy nasz „kapitalizm jest okropny”?

Przedwojenny polski przemysł motoryzacyjny – montownie i zagraniczny kapitał

Polski rynek najodważniej zaatakował koncern General Motors. W 1926 r. powstała montownia zagraniczna – zakład Elibor montujący Fordy T. Dwa lata później ruszyła montownia koncernu GM.

Jak z demografią było w II RP i w PRL?

Po II wojnie światowej mieliśmy w Polsce potężny wyż demograficzny. Największą liczbę urodzeń mieliśmy w 1955 roku -...