Polityka prorodzinna w Polsce jest potrzebna, a jej punktem wyjścia powinna stać się kwota wolna od podatku, w wysokości średniej płacy krajowej netto, 4 tys zł miesięcznie.

Dariusz Grabowski

przedsiębiorca

Dariusz Grabowski w Radomiu mówił o tym, co powinno być a nie jest: systemie podatkowym wspierającym rodzinę, która pracuje i zarabia.

Polityka prorodzinna w Polsce jest potrzebna, a jej punktem wyjścia powinna stać się kwota wolna od podatku, w wysokości średniej płacy krajowej netto, 4 tys zł miesięcznie – ogłosił w trakcie konferencji prasowej w Radomiu kandydat PSL do Sejmu Dariusz Grabowski.

Każdego roku pozwoli to pozostawić w kieszeniach obywateli nawet 50 tys zł. Dla rodzin stanowić będzie ułatwienie, zaś dla urzędów podatkowych – uproszczenie pracy. Liczną grupą obywateli nie będą musiały się zajmować – przekonywał kandydujący z Radomia do Sejmu Dariusz Grabowski. Przekonywał, że nakłady, przeznaczone przez obywatela na profilaktykę zdrowia i leczenie, dentystę czy sport powinny być odliczane od podatku.

Przedsiębiorca i wieloletni poseł oraz eurodeputowany Grabowski uważa również, że oszczędności obywateli nie powinny być opodatkowane. Obowiązujący od wielu lat podatek Belki od lokat bankowych sprawia, że zwyczajny obywatel trzymający pieniądze w banku po prostu na tym traci. Banki z kolei zarabiają dodatkowo, zyskują na wprowadzonych przez obecny rząd programach społecznych w tym 500+.

Wszystko, co jest wolnością jest nam bliskie

Chcemy, żeby kampania była prowadzona spokojnie, merytorycznie i bez inwektyw, bez obrzucania się błotem – podkreślił Dariusz Grabowski. Wskazał, że przełom sierpnia i września to obok patriotycznych rocznic również początek roku szkolnego.

Czytaj więcej

Grabowski, przeciwny zresztą odbieraniu jakichkolwiek nadanych już świadczeń, nie ukrywa, że bardziej odpowiada mu wspieranie i premiowanie przez państwo obywateli za aktywność. Wspiera ono proces tworzenia klasy średniej – pracodawców na swoim, dających innym zatrudnienie a państwu dochód z podatku.

Dariusz Grabowski nie wierzy w zapowiedzi wicepremiera Glińskiego, że podnoszenie płacy minimalnej przyczyni się do szybkiego wzrostu płacy średniej. Doktor ekonomii i wieloletni wykładowca uniwersytecki wie doskonale, że taki mechanizm nie istnieje. Przeciwnie nawet: narzucanie przedsiębiorcom wyższej obowiązkowej płacy minimalnej zmniejszy konkurencyjność polskich firm w starciu z zagranicznymi koncernami, korzystającymi z rozlicznych zwolnień i ulg. Przyczyni się tym samym do zwalniania pracowników. Niejeden pracodawca ucieknie w szarą strefę i będzie wolał zatrudniać Ukraińców. Tych ostatnich w Polsce pracuje legalnie 500 tys, nielegalnie jeszcze co najmniej milion. Ilu naprawdę – tego nie wie nikt, bo instytucje państwowe nie ogarniają rozmiarów zjawiska. Ukraińscy pracownicy zarobione pieniądze przesyłają do ojczyzny, korzystają na tym znów banki. Gdyby na ich miejscu znajdowali się Polacy, kwoty z ich zarobków ożywiłyby rodzimą gospodarkę, a nie sąsiedni kraj.

Grabowski wypytywany był przez dziennikarzy o radomskie sprawy, w tym zmianę dyrektora teatru. Miejsce Zbigniewa Rybki zajęła Małgorzata Potocka. Kandydat PSL podkreśla, że znakomitym teatrem – który nazwał gombrowiczowskim, ze względu na odbywające się tam festiwale – powinna kierować osoba z Radomia. Nie chciał wskazać nazwiska, bo nie tak postrzega swoją rolę. Zauważył tylko, że mógłby to być przekonany o swoich talentach absolwent studium teatralnego. Nazwiska nie wymienił, ale uczestnicy konferencji szybko rozwiązali ten żartobliwy rebus: opis pasuje bowiem do Marka Suskiego, lidera radomskiej listy PiS do Sejmu.

Kandydat pozostaje otwarty na debaty z przedstawicielami innych ugrupowań. Gotów jest dyskutować z liderką listy Koalicji Obywatelskiej Joanną Kluzik-Rostkowską. W jednym z wywiadów kandydatka PO-KO opowiadała, jak leżała na plecach w basenie, pomyślała, że warto zostać politykiem, po czym zadzwoniła do Jarosława Kaczyńskiego. Również ten żart rozluźnił atmosferę konferencji, która podobnie jej poprzednie cieszyła się sporym zainteresowaniem radomskich mediów.

Radom: ochrona emerytów i ścieżki rowerowe

Grabowski jeszcze w 2015 r. wystąpił do władz Radomia, by umożliwiły budowę montowni i odlewni Ursusa. Władza nie była zainteresowana.

Czytaj więcej

Jak oceniasz?

kliknij na gwiazdkę, aby ocenić

średnia ocen / 5. ilość głosów

jeśli uznałeś, że to dobre...

... polub nas w mediach społecznościowych

Nie spodobało się? Przykro nam...

Pomóż nam publikować lepsze teksty

Łukasz Perzyna
Łukasz Perzyna (ur. 1965) jest dziennikarzem „Opinii”, Polityczni.pl i „Samorządności”, autorem filmu o Aleksandrze Kwaśniewskim (emisja TVP1 w 2006 r.) oraz dziewięciu książek, w tym. „Uwaga, idą wyborcy…” i „Jak z Pierwszej Brygady”. Pracował m.in. w „Wiadomościach TVP” i „Życiu”, kierował działem krajowym „Obserwatora Codziennego”. W latach 80 był działaczem Konfederacji Polski Niepodległej i redaktorem prasy podziemnej.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here