Tag: Polityka

Polityka zza węgła

Rządzący wykorzystują pandemię do wprowadzania korzystnych dla siebie ale budzących społeczne konflikty rozwiązań. Zaś regulacje przewidziane jako środki bezpieczeństwa przeciw COVID-19 służą władzy jako alibi do tłumienia siłą protestów.

Polski przedsiębiorca wobec ustawy o ochronie zwierząt z roku 2020

Brakuje rzetelnych danych o strukturze własności ziemi w Polsce, udziale podmiotów zagranicznych w wytwarzaniu, skupie, przetwórstwie i handlu produktami pochodzenia rolniczego.

Gorąca jesień

Kibice mistrzostw żużlowych wygwizdali premiera Mateusza Morawieckiego. Rolnicy, protestujący przeciw piątce Kaczyńskiego, jak nazywa się niekorzystną dla wsi ustawę o ochronie zwierząt,...

Likwidatorzy czyli kto potem utrzyma Polskę

Zmiany, wprowadzane przez PiS nie oznaczają tylko wygaszania górnictwa aż do ostatniej kopalni do 2029 r. ani postępującego osłabienia rolnictwa, skoro jedne hodowle zostaną zakazane, a inne staną się nieopłacalne, przetrwa zaś tylko ich zagraniczna konkurencja. W połączeniu z postępującą pauperyzacją inteligencji (zimna wojna rządu z nauczycielami i spór z lekarzami, którego nawet COVID nie przerwał) oraz przejmujących jej dawne funkcje społeczne przedsiębiorców - przyniosą dominację odbiorców świadczeń społecznych, głosujących w przeważającej mierze na partię rządzącą.

Tęczowi i dwulicowi

Władzy trudno przyjdzie wytłumaczyć własnym wyborcom, dlaczego podsyca zimną wojnę z zagranicą w sprawach ideologicznych (jak LGBT) a ustępuje na potęgę tam, gdzie chodzi o kwestie konkretne: ograniczenie hodowli w Polsce czy zamknięcie wszystkich kopalń do 2049 r. Stracą na tym grupy społeczne, w których PiS cieszył się największym poparciem.

Polityka jako gra błędów

Gdyby odrzuciły "piątkę Kaczyńskiego", upadłaby wobec sprzeciwu Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry i wstrzymania się od głosu Porozumienia Jarosława Gowina. Rządu praktycznie już by nie było, podobnie jak pisowskiej większości zdolnej go powtórnie wyłonić.

Hołownia wyprzedził Trzaskowskiego

Szymon Hołownia ubiegł Rafała Trzaskowskiego w tworzeniu nowej formacji. Prezydent Warszawy nie wie, czego chce, a wokół rewelacji wyborów prezydenckich już formuje się nowa siła. Niewykluczone też, że pulę zgarnie ktoś trzeci, zwłaszcza gdyby wybory odbyły się dopiero za trzy lata. Jednak Jarosław Kaczyński zawsze może ogłosić je wcześniej, gdyby któremuś z pretendentów… za dobrze szło.

Białoruś i Polska. Szansa a nie misja

Nie mamy polityki wschodniej. Pozostaje ona wyłącznie kalką amerykańskiej i niemieckiej. Dla obu mocarstw Białoruś i Ukraina to jednak kraje odległe. Dla nas – sąsiedzi i ojczyzny polskich mniejszości. Nie możemy więc płacić za cudze koncepcje geopolityczne. Żeby tego nie robić, czas mocno wyartykułować własne interesy: ochronę Polaków zza kordonu i wspieranie ryzykujących tam naszych przedsiębiorców. Zaś działania na rzecz demokratów białoruskich mogą być trzecim celem, zresztą lepiej od rządzących już je prowadzą opozycyjny poseł Michał Szzcerba oraz marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Ale świat pamięta też, jak poprzednik tego ostatniego Stanisław Karczewski chwalił Aleksandra Łukaszenkę jako ciepłego człowieka. Wstyd…

Pajęczyna, front czy łańcuch ludzi dobrej woli

Afera z niedoszłym podniesieniem uposażeń ludzi władzy posłużyła partii rządzącej do wykazania, że wszyscy politycy są siebie warci, dbają wyłącznie o własny interes i porozumiewają się potajemnie za plecami wyborców. W tej sytuacji patroni i liderzy opozycyjnych ugrupowań powinni zacząć rozmawiać o tym, jak nie szkodzić sobie nawzajem. Ale wątpliwe, by osiągnęli dobry skutek. Mleko już się rozlało, a cofnięcie złych decyzji nie ograniczy z dnia na dzień zadufania zawodowych polityków.

Szklany sufit partyjnej polityki

Wynik wyborów da się zinterpretować jako skrajnie pesymistyczny, jeśli ograniczyć się do stwierdzenia, że reelekcję uzyskał słaby prezydent, zależny bez reszty od...