Tag: Prezydent RP

Jak młyńskie kamienie

Duda i Trzaskowski wystarczają sobie nawzajem. Odtwarzanie plemiennego podziału okazuje się korzystne zarówno dla PiS jak PO. Nie znajduje jednak uzasadnienia w życiu polskiego społeczeństwa ani kształcie państwa.

Kryzys prezydentury… do przełamania

Wyborcza katarynka kręci się uprzykrzona. Wszyscy robią to samo: spotkania z samorządowcami na wszelki wypadek swoimi żeby nie zadawali niewygodnych pytań, z rodzinami wielodzietnymi wreszcie święta regionalne czasem kwiaty pod upamiętnieniami. Różnic tyle, że jedni jeżdżą autobusem jak Duda inni przemieszczają się żółtym kamperem jak Szymon Hołownia (skojarzenie z yellow submarine?). Brakuje jednak odpowiednika słynnego saksofonu Billa Clintona - symbolu że coś się jeszcze potrafi poza walką o głosy. Stawka jednak pozostaje wysoka. Nie sądźmy jej po ostatnich pięciu czy nawet piętnastu latach.

Trzecia tura z niespodzianką

Wynik wyborów prezydenckich w Polsce nigdy nie był zgodny z wcześniejszymi prognozami. Najlepiej przekonał się o tym Andrzej Duda beneficjent zaskakującego zwycięstwa sprzed pięciu lat. Przedłużenie kampanii dodatkowo sprzyja kolejnym zaskoczeniom.

Lęk PiS przed przyszłością

Termin wyborów 28 czerwca ogłoszony przez Marszałek Sejmu Elżbietę Witek nie okazał się zaskoczeniem. PiS postawił na swoim bo zależało mu aby wybory odbyły się szybko. Stąd wcześniejszy upór w kwestii utrzymania terminu 10 maja kiedy głosowania nie udało się przeprowadzić: zbuntowali się samorządowcy, przeliczyła z siłami poczta, zaś Senat pracował nad ustawą jak długo się dało.

Jak Piekarski na mękach, jak Trzaskowski w Poznaniu

Jeśli Rafał Trzaskowski pozostanie na drugim miejscu w sondażach, Andrzej Duda w tej kampanii nie musi już nic robić. Wystarczy, że ludzie posłuchają paplaniny jego konkurenta. Bo jak zagłosować na kogoś, kto nie potrafi nawet sensownie uzasadnić, dlaczego na prezydenta kandyduje.

Czy Morawiecki zastąpi Dudę w roli kandydata na prezydenta

Polityka kadrowa Kaczyńskiego nie ułatwia Dudzie walki o drugą kadencję prezydencką – do tego stopnia, że pojawiła się wersja o możliwości podmienienia przez PiS kandydata, jak uczyniła to już Platforma Obywatelska: w tym wypadku o urząd głowy państwa powalczyć miałby Morawiecki. To zapewne jednak tylko groźba i sposób na zmiękczenie Dudy przez swoich: prezydent zresztą, choć upokorzony powrotem Kurskiego do władz TVP, w sprawie Sądu Najwyższego okazał się wytrawnym graczem: najpierw wystawił do roli tymczasowego szefa skompromitowanego Zaradkiewicza, potem zastąpił go lepiej widzianym Stępkowskim, który jednak… robił dokładnie to samo, co poprzednik.

Duda do pokonania…

Skoro prezydent ma już tylko 39 proc poparcia to druga tura wydaje się nieunikniona. Jedyna nadzieja Dudy to Trzaskowski, wymarzony przeciwnik w drugiej rundzie.

Nowy zamach majowy

Ile warta jest demokracja bez wyborów? Głosowanie obywatelskie stanowi jej podstawę. Dlatego chociaż tytuł brzmi ironicznie bo na histerię za wcześnie – PiS chce nas przyzwyczaić do praktyk, na które parę lat temu nigdy byśmy nie przystali. Nawet pandemia może się okazać dogodnym parawanem, już służy za pretekst do represjonowania protestujących przedsiębiorców, chociaż policja zostawia w spokoju niosących zagrożenie koronawirusem żebraków i lumpów.

Czy leci z nami pilot ?

Tuż po zakończeniu debaty telewizyjnej dwóch szeregowych posłów, Jarosław Kaczyński i Jarosław Gowin, porozumieli się co do przesunięcia wyborów na inny termin....

Wash & Go czyli ostatnia walka Apacza

Wybory prezydenckie razem z parlamentarnymi? To wariant dominujący dziś w głowie Jarosława Kaczyńskiego albo tylko taktyczny sposób na złamanie oporu ludzi Jarosława...