Tag: Wołodymyr Zełeński
Trump szkodzi Ameryce, nie tylko Ukrainie
To więcej niż porażka dyplomacji w tradycyjnym rozumieniu tego słowa. Sposób potraktowania Wołodymyra Zełenskiego przez Donalda Trumpa zyska zapewne temu pierwszemu sympatię w świecie, nie zastąpi ona jednak amerykańskiego wsparcia dla Ukrainy, które wkrótce może się skończyć. Niewykluczone zresztą, że prezydent Stanów Zjednoczonych szuka tylko pretekstu do podobnej decyzji. Stąd całe to przedstawienie.
Drugi policzek
W pierwszy oberwaliśmy jako najlepszy do niedawna sojusznik Ukrainy, gdy jej prezydent Wołodymyr Zełenski zasugerował w Zgromadzeniu Ogólnym Narodów Zjednoczonych, że Polska chroniąc swój rynek przed zalewem taniego bo niespełniającego żadnych norm ukraińskiego zboża - działa w interesie Rosji. Niebawem zainkasowaliśmy kolejny cios: też na arenie międzynarodowej bo w parlamencie kanadyjskim, który w obecności tegoż Zełenskiego zgotował gorszącą owację zbrodniarzowi z SS Gailzien Jarosławowi Hunce.
Pustka po Giedroyciu
Szczyt NATO przyniósł z polskiego punktu widzenia fiasko, chociaż odbywał się blisko nas w Wilnie i dotyczył sąsiedniej Ukrainy, której udzieliliśmy największej...
Patos i interes
Prezydent Ukrainy w Warszawie zaprezentował się doskonale. Występując w tym samym miejscu, co przed ćwierćwieczem Bill Clinton przyjmujący nas do NATO a miesiąc temu inny demokrata Joe Biden potwierdzający sojusznicze zobowiązania - Wołodymyr Zełenski udźwignął ciężar odpowiedzialności.
Wspólnota dwóch narodów
Nie pozwalacie nam się załamać - pochwalił Polaków prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w trakcie oficjalnej wizyty w Warszawie. Prezydent Andrzej Duda mówił...
Chłopak z Krzywego Rogu, celebryta, bohater
25 stycznia br. Wołodymyr Zełenski obchodzi 45. urodziny. Kiedy przychodził na świat, Joe Biden już od pięciu lat był demokratycznym senatorem. A Władimir Putin po studiach prawniczych nudził się za biurkiem leningradzkiego oddziału KGB, czekając, aż go wyślą na NRD-owską mało prestiżową placówkę.
Podzielony Zachód i miękka siła Polski
Niemal w tym samym czasie, gdy prezydent Wołodymyr Zełenski ze zręcznością wieloletniego aktora serialowego hipnotyzował Amerykanów i przyjmował obietnice pomocy ze strony Joego Bidena - francuski przywódca Emmanuel Macron sprzeciwił się przyszłemu wstąpieniu Ukrainy do NATO. Nie chodzi tu wcale o różne racje, problem stanowi brak strategii. Wolny świat wciąż nie jest w stanie wypracować wspólnego frontu wobec wojny na Wschodzie.
A jednak wybory korespondencyjne
Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński udali się pociągiem do Kijowa, by wesprzeć prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, którego kraj walczy z Rosjanami. Donald...
Odruch serca i prawo wielkich liczb
Pozostaje pytanie, czy Waszyngton aby nie za wiele wymaga od swojego - jak podkreślano za rządów poprzedniego prezydenta Donalda Trumpa - najlepszego sojusznika. W sytuacji, kiedy zwykli ludzie w Polsce, pomagając wygnanym przez wojnę z ojczyzny Ukraińcom, uratowali honor zachodniej wspólnoty demokratycznej, której przywódcy czynili aspirującym do niej obywatelom ze Wschodu fałszywe nadzieje.







