Tag: Prawo i Sprawiedliwość

Liber chamorum i pleonazm Kaczyńskiego

Pełna recydywa: kiedyś Jarosław Kaczyński "bez żadnego trybu" wspiął się na mównicę sejmową by z niej nazwać przeciwników "kanaliami" i zarzucać im,...

Rosyjska ruletka i plajta Kaczyńskiego

Kaczyński parł do wyborów prezydenckich 10 maja i powtarzał, że w tym terminie muszą się odbyć (m.in. w radiu RMF 21 marca br). Jeśli dzieje się inaczej – to widać, że prezes PiS nie jest żadnym scenarzystą polskiej polityki jak wmawiają jemu i nam lizusy udające dziennikarzy, ani naczelnikiem jak schlebiają podwładni. Okazał się kolejnym politykiem, który zaczyna liczyć własne porażki. Spójrzmy tylko: po ubiegłorocznej przegranej w wyborach do Senatu upokorzenie w postaci konieczności układania się z Gowinem i odtrąbienie odwrotu w kwestii 10 maja.

Budka strzelił z patyka

Zapowiadany szumnie plan przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Borysa Budki zawiera dość żmudną procedurę opóźnienia wyborów prezydenckich o rok, wymaga też spełnienia wielu warunków równocześnie. Brak w nim za to haseł wywoławczych, które przemówiłyby do wyobraźni Polaków znękanych pandemią i oburzonych nieudolnością władzy w jej zwalczaniu.

PiS kontra suweren

Po raz pierwszy od 5 lat rządzący reprezentują już tylko zdecydowaną mniejszość społeczeństwa – za sprawą uporu w kwestii wyborów korespondencyjnych jeszcze w maju, którego nie podziela dwie trzecie Polaków. Z sondaży wynika, że nie zagłosuje nawet część wyborców PiS.

Wybory jak krew z nosa

Medyczne porównanie w tytule ma sens, bo Polaków interesuje teraz własne zdrowie a nie polityka. Zanim PiS po raz kolejny postawił na swoim – poniósł pierwszą w tej kadencji porażkę. Ale zaraz poddał pod głosowanie w praktyce… jeszcze raz to samo.

Lombard rządzących

W szczycie walki z pandemią Andrzej Duda zabłysnął twierdzeniem, że jeśli są warunki, by chodzić do sklepu, to są również, by pójść na wybory. Dotychczas to politycy PiS szkodzili swojemu prezydentowi i kandydatowi na następną kadencję, teraz to on swoim nieśmiesznym grepsem podważył powagę premiera Mateusza Morawieckiego jako koordynatora ogólnopolskiej walki z koronawirusem, bo taką faktycznie rolę szef rządu spełnia.

Cała bezwzględność władzy

Nocne głosowania, nagłe pojawienie się zmian w kodeksie wyborczym zamiast regulacji zwalczających pandemię, uparte trzymanie się celu, który podziela ledwie 12 proc Polaków – w kwestii utrzymania majowego terminu wyborów prezydenckich PiS znów objawiło wszystkie cechy, za które wcześniej było krytykowane

Mowa przez zamknięty lufcik czyli wszystkie szarości kampanii prezydenckiej

To nie polityka jest nudna, tylko kandydaci słabi i bez wyrazu. Czego brakuje pretendentom do prezydentury? Fantazji i charyzmy. Nie pojawił się żaden kandydat...

Zakładnicy Zbigniewa Ziobry

Gdy Andrzej Duda podpisał ustawę kagańcową, pogrzebał własne szanse na wygraną w pierwszej turze. Jarosław Kaczyński, który wymógł na nim taką decyzję, doskonale o tym wie. Obaj stają się zakładnikami Zbigniewa Ziobry. Minister sprawiedliwości sam liderem nie zostanie, próba tworzenia własnej partii skończyła się sromotną klęską. Ale innych trzyma w szachu.

Prawa dwa jak kucharek sześć

Na wywołaną przez PiS awanturę o sądy warto spojrzeć z perspektywy zwykłego obywatela: pozwanego, powoda czy świadka. Nie z punktu widzenia wyrosłych w PRL hunwejbinów skłonnych uchwalać ustawy szybciej niż sami zmieniają poglądy, byle tylko sądy przejąć. Ani ambicji korporacyjnych, którym nie przeszkadzają nawet arogancja sędziów ani absurdalne wyroki.