Tag: Łukasz Perzyna

Korepetycje z demokracji

Wyborcy zdecydowali, że w każdej z izb nowego parlamentu większość uzyska inna siła polityczna. Oni już wybrali, ale dla polityków egzamin dopiero się zaczyna. Radzą sobie z tym średnio.

Senat, czyli całe piękno demokracji

Politycznie wielobarwny Senat sprzyja odrodzeniu tradycji parlamentarnej debaty, skończy się też taśmociąg ustaw, których teksty przywożono z Nowogrodzkiej.

Smutny wynik i trochę nadziei

Suweren – tyle razy przywoływany – zdecydował. O jego werdykt przegrani nie mają prawa się obrażać, z kolei zwycięzców nie powinien on skłaniać do zbytniej pychy.

Kampania wyborcza: podsumowanie

Postulaty, z którymi Dariusz Grabowski idzie do wyborów: emerytura bez podatku, czynsz, który nie może rosnąć powyżej poziomu inflacji oraz kwota wolna od podatku - 50 tysięcy złotych rocznie.

Nobel dla Tokarczuk, znak nadziei dla Polski

Nobel dla Olgi Tokarczuk nie przemieni nas w aniołów, nie powściągnie rozrzutnych urzędników od kultury przed trwonieniem pieniędzy. Nie poprawi nawet alarmujących wskaźników - jedną książkę rocznie czyta zaledwie 38 procent Polaków.

Instynkt Wałęsy

Z pewnością Lech Wałęsa nie będzie jedynym wyborcą, który niemal last minute przerzuci swój głos z PO-Koalicji Obywatelskiej na Polskie Stronnictwo Ludowe.

Polskie jabłka symbolem szansy

Dariusz Grabowski, kandydat PSL na posła Ziemi Radomskiej zapowiedział zniesienie opłaty targowej od polskich kupców na Mazowszu. Zaprezentował również jabłko Amela...

Barwy kampanii… i dyżurna szarość władzy

Obraz Polski kreowany na użytek kampanii wyborczych jest bardziej przyczerniony od rzeczywistego. Klimaty ponure i od polityki odstręczające nie zachęcają do pójścia na głosowanie.

PSL wdzięczne przedsiębiorcom

Radom to kolebka polskiej wolności. To radomscy robotnicy upomnieli się o chleb w wolność w czerwcu 1976. – To byli najczęściej synowie mazowieckich chłopów – podkreślił Grabowski.

Taśmy Ardanowskiego czyli marnotrawne państwo PiS

Ardanowski przemawia jak działacz partyjny, a nie gospodarz resortu. Urzędnicy których beszta, ociągają się z decyzjami, a dochody rolników spadają o 16 procent.