Tag: Prezydent Duda

Lekcja dzielenia, lekcja dodawania

Sondaże, w których Trzaskowski nie tylko zniwelował 13-procentową stratę ale kandydata PiS wyprzedził nie uwzględniają siły deklarowanych przekonań. Duda może liczyć na to, że nie wszyscy nowi zwolennicy pretendenta z PO pójdą do urn.W innym wypadku byłaby to strategia samobójcza. Tyle, że Duda dał się poznać jako polityk ostrożny, nie spieszy się przed Trybunał Stanu, który czeka go, jeśli sam przegra wybory prezydenckie zaś PiS potem parlamentarne.

Nowa pisowa walka klasowa

Andrzej Duda, syn krakowskiego profesora, sam prawnik z doktoratem skrytykował warszawkę. Ale 1 sierpnia na pewno przyjdzie na obchody Powstania grzać się w blasku dawnych bohaterów.

Niespodziewana zmiana miejsc

Wystarczył tydzień - i to ten roboczy, bez weekendu - żeby Andrzej Duda stracił pozycję faworyta wyborów prezydenckich. Płaci za fatalne zaplecze (kolejne lapsusy Adama Bielana), własne błędy urzędnicze (ułaskawienie pedofila) ale przede wszystkim za to, że jest cieniem samego siebie sprzed 5 lat: niespodziewanego zwycięzcy. Nadrabia więc agresją.

Dlaczego Andrzej Duda nie wygrał wyborów w pierwszej turze

Kilkunastoprocentowa przewaga Andrzeja Dudy nad Rafałem Trzaskowskim nie zmienia faktu, że urzędujący prezydent odebrał już lekcję pokory. Przecież jeszcze niedawno miał wygrać wybory w pierwszej turze.

Trochę ładniejszy cień Kaczyńskiego

Miał wiele okazji, żeby się usamodzielnić. Ale nie objawił takiej potrzeby. Nie pozbawiony zdolności politycznych, zawierał sojusze ale w sprawach personalnych, przy czym raz wygrywał (odwołanie Macierewicza z MON) kiedy indziej dal się wyprowadzić w pole (niedoszłe oczyszczenie TVP z Kurskiego). Kwestie zasadnicze – imponderabilia, jakby powiedział Józef Piłsudski - go nie interesowały. Żaden polski prezydent nie ubiegał się o reelekcję z równie skromnym bilansem pierwszej kadencji.

Duda do pokonania…

Skoro prezydent ma już tylko 39 proc poparcia to druga tura wydaje się nieunikniona. Jedyna nadzieja Dudy to Trzaskowski, wymarzony przeciwnik w drugiej rundzie.

O pięć lat za długo

Zostanie mu zapamiętane, jak w szczycie walki z pandemią Andrzej Duda zabłysnął twierdzeniem, że jeśli są warunki, by chodzić do sklepu, to są również, by pójść na wybory. Można to porównać do słów premiera Włodzimierza Cimoszewicza, który w trakcie powodzi stulecia powiedział poszkodowanym, że trzeba się było wcześniej ubezpieczyć.

To nie poker

Działania polityków, nie tylko z obozu rządzącego obywatele mogliby skwitować słowami genialnego poety i biskupa Ignacego Krasickiego: Przestańcie, bo się źle bawicie....

Dlaczego Duda nie musi pozostać prezydentem

Pięć lat temu nie było wprawdzie pandemii ale podobnie przesądzano o wyniku wyborów prezydenckich: do dziejów głupoty w Polsce kiedyś opisywanych przez Aleksandra Bocheńskiego przebiła się formuła Adama Michnika, że Bronisław Komorowski żeby przegrać musiałby na pasach po pijanemu przejechać zakonnicę w ciąży. Arogancja nie pomogła, Komorowskiego pokonał Andrzej Duda. Teraz ten ostatni, przedwcześnie ogłaszany zwycięzcą może przegrać wybory albo… odejść ze stanowiska chociaż ich nie będzie.

PiS kontra suweren

Po raz pierwszy od 5 lat rządzący reprezentują już tylko zdecydowaną mniejszość społeczeństwa – za sprawą uporu w kwestii wyborów korespondencyjnych jeszcze w maju, którego nie podziela dwie trzecie Polaków. Z sondaży wynika, że nie zagłosuje nawet część wyborców PiS.