Tag: Ukraina
Powiedzieli swoje a tam wciąż ludzie giną
Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden nawet z telebimu nie chciał przemówić do polskich parlamentarzystów, chociaż ci ostatni - na wyrost, jak się okazało - z wyprzedzeniem pochwalili się, że najpotężniejszy polityk świata do nich się zwróci. Gdy się nie nie ma, co się lubi, to się lubi co się ma - to potoczne powiedzenie pasuje do przebiegu popołudniowego zgromadzenia posłów i senatorów w 23. rocznicę przystąpienia Polski do NATO.
Wypędzanie Putina Węglarczykiem
Nie brakuje za to niektórym bezczelności, mieszczącej się wprawdzie w granicach wolności słowa - której zawsze jestem skłonny bronić nawet wtedy, gdy pozwala na wygadywanie rzeczy sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem lub zwyczajnie krzywdzących - ale już nie ludzkiej przyzwoitości.
Jeźdźcy bez głowy
Władimir Putin wykorzystuje brak przywództwa w świecie. Pół wieku temu wszystkich w ryzach trzymała globalna równowaga strachu między dwoma atomowymi supermocarstwami. Przed ćwiercwieczem rządził pogodny proamerykański triumfalizm "końca historii", któremu kres położył upadek obu wieżowców World Trade Center. Teraz rosyjski prezydent zaatakował Ukrainę, gdy rejterada Amerykanów z Afganistanu skompromitowała republikanów, którzy decyzję podjęli i demokratów, co ją wprowadzili w życie. Niemcy są świeżo po wyborach parlamantarnych, Francja przed prezydenckimi. Chiny znały wcześniej plany inwazji, wymogły tylko na Putinie zmianę jej daty, by nie zepsuła im zimowych igrzysk.
Druga dama, bon moty i kryzys humanitarny
Wizyta w Polsce wiceprezydent USA Kamali Harris pozostawi rozczarowanie. Do powagi najpoważniejszego od czasów tuż powojennych kryzysu humanitarnego nie pasuje wymiana zgrabnych nawet bon motów z jej polskim odpowiednikiem Andrzejem Dudą. Jasnych deklaracji nie usłyszeliśmy. Pół biedy, że my: uchodźcy na dworcowych monitorach też nie.
Czy Polska jest w stanie wojny z Rosją?
Niektórzy polscy politycy są zachwyceni tym, że jeszcze nigdy w tak krótkim czasie w Polsce swoich wizyt nie składali najważniejsi zachodni politycy. A wszystko to ma między innymi związek z pomysłem przekazania Ukrainie myśliwców MIG-29 przez Polskę, w zamian za co mielibyśmy dostać amerykańskie myśliwce F-16, o co prosi czy wręcz czego żąda prezydent Ukrainy. Dzisiaj brytyjski minister obrony Ben Wallace zapewnił, że Wielka Brytania poprze Polskę, jeśli ta zdecyduje się je dostarczyć Ukrainie. Ostrzegł jednak, że może to mieć dla Polski bezpośrednie konsekwencje, gdyż może nas narazić na bezpośrednią linię ognia ze strony Rosji, i że Polska musi ocenić to ryzyko. ,,To faktycznie duża odpowiedzialność ze strony prezydenta polski i ministra obrony.” Zapewnił jednocześnie, że Wielka Brytania będzie chronić Polkę.
Odruch serca i prawo wielkich liczb
Pozostaje pytanie, czy Waszyngton aby nie za wiele wymaga od swojego - jak podkreślano za rządów poprzedniego prezydenta Donalda Trumpa - najlepszego sojusznika. W sytuacji, kiedy zwykli ludzie w Polsce, pomagając wygnanym przez wojnę z ojczyzny Ukraińcom, uratowali honor zachodniej wspólnoty demokratycznej, której przywódcy czynili aspirującym do niej obywatelom ze Wschodu fałszywe nadzieje.
Rosja bez Putina
W dniach gorącej inwazji na Ukrainę Władimir Putin nie zaniedbał wysłania Michaiłowi Gorbaczowowi życzeń z okazji 91 urodzin ostatniego przywódcy ZSRR. To symboliczne, że zamykający galerię dawnych sekretarzy generalnych polityk, pomimo nawału dramatycznych wydarzeń, dostaje laurkę od przecież nawet nie bezpośredniego następcy u steru państwa, który jednak rozpad Związku Radzieckiego uznaje za najpoważniejszą katastrofę geopolityczną. A przy tym próbuje skutki tego faktu odwrócić.
Wspólnota Polaków, jałowość polityki
Cierpliwość zwyczajnych obywateli i ich solidarne zachowania, pomoc okazywana rodakom z Ukrainy i uchodźcom kontrastują z dostrzegalną słabością polityków. Mądrość zbiorowa sąsiaduje z brakiem przywództwa. W obliczu zagrożenia wojennego zza wschodniej granicy powtarzają się mechanizmy znane z dwuletniej walki z pandemią koronawirusa. Społeczeństwo doskonale się organizuje, ale władza niewiele potrafi.
Bez umywania rąk
Uchodźcy z Ukrainy masowo napływają do Polski, wedle oficjalnych źródeł przybyło ich już 300 tys, problem polega więc nie na tym czy,...
Krymnaszyści i naiwni
Rosja zaatakowała Ukrainę właśnie teraz, bo pojawił się wyjątkowy splot korzystnych dla niej okoliczności: USA są skompromitowane paniczną ucieczką amerykańskich wojsk z Afganistanu, Niemcy świeżo po wyborach parlamentarnych, Francuzi przed prezydenckimi. Kto w tej sytuacji powstrzyma Władimira Putina? Polska? Wolne żarty... Nie oznacza to jednak oczywiście naszej bezradności w narastającym na wschód od granicy konflikcie, byle tylko cele stawiać sobie realne: zwłaszcza obronę rodaków z Ukrainy, bo to nasz obowiązek - i zachowanie bezpieczeństwa kraju, bo to racja stanu.









