Tag: historia

Piękny rok 1920

Przy innym wyniku bitwy warszawskiej sprzed stu lat bylibyśmy jak dziś Ukraińcy i Białorusini bardziej plemieniem niż narodem. Mieliśmy jednak pierwszy raz w historii milionową armię z poboru: wcześniej polski żołnierz wykrwawiał się dla obcych. I szczęście do znakomitego pokolenia mężów stanu, którzy wtedy jeszcze umieli się porozumieć, co po latach zniweczyły: przewrót majowy i proces brzeski, a destrukcję zwieńczyła sromotna ucieczka sanacji szosą na Zaleszczyki.

Druga kadencja i Pierwsza Kadrowa

Termin powtórnego zaprzysiężenia prezydenta Andrzeja Dudy zbiega się z rocznicą wymarszu Pierwszej Kadrowej. Gołym okiem widać różnice między liderami Drugiej Rzeczypospolitej a politykami ostatniego trzydziestolecia.

Godzina W, godzina zero, godzina 17…

Bohaterstwo zwykłych mieszkańców Warszawy wciąż warto przypominać. Bo to cywile stanowili 90 proc z 200 tys ofiar Powstania Warszawskiego.

Mądrość historii, cynizm polityków

Znane porzekadło głosi, że my, Polacy najlepiej potrafimy obchodzić przepisy i rocznice. W sezon tych drugich właśnie wchodzimy: ważne, żeby stały się świętem wszystkich Polaków, a nie tylko władzy.

Twórca Niepodległości, która o niewiele lat go przeżyła

0 85-leciu śmierci Józefa Piłsudskiego warto pamiętać – nie pomimo powagi obecnej sytuacji w dobie pandemii ale właśnie z jej powodu. Skoro...

Plebiscyt zamiast Grunwaldu

O tym jak sto lat temu straciliśmy Warmię i Mazury opowie najnowsza powieść Jerzego Woźniaka, autora trzech cenionych książek, wśród nich „Cyrografu”

Wokół zabójstwa ministra Pierackiego

Śmierć ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego – najsłynniejsze po zamachu na prezydenta Gabriela Narutowicza z 1922 r. zabójstwo polityczne międzywojennej Polski – stała się wreszcie osnową powieści. Pisze ją Robert Bombała, producent telewizyjny, dziennikarz specjalizujący się w tematyce ekonomicznej i pasjonat historii.

Słowo o polskim kapitalizmie ostatniego stulecia

Jeden z krytycznych wobec rządzących socjologów w równie opozycyjnych mediach zbeształ wszystkich, którzy krytykują „współczesny kapitalizm”. Stwierdził również, że „całe to ględzenie, cały ten kapitalizm jest okropny, jest absurdalne”. Mimo, że słowa te były adresowane do lewicy, która – jego zdaniem – chce likwidacji kapitalizmu i „rozdania wszystkiego po równo”, pozwolę sobie odnieść się do tej myśli. Czy nasz „kapitalizm jest okropny”?

11 listopada: Nie tylko Niepodległość

Polska odrodziła się w 1918 r. jako państwo demokratyczne, ze swobodami obywatelskimi oraz prawami pracowniczymi. Nie był to przymus ani przypadek, lecz świadomy wybór twórców niepodległej państwowości, odzwierciedlający ówczesne poglądy Polaków.

Dwa rozkazy z 1944 r. Pierwszy był, drugiego chyba nie było

W sensie militarnych Powstanie nie miało dla działań na tym odcinku frontu wschodniego żadnego znaczenia. Nie osłabiło niemieckiej obrony, nie związało jednostek frontowych i nie doprowadziło do zmiany w niemieckiej strategii obronnej.