Tag: Polska

Komentarz ekonomiczny 7

https://youtu.be/9xUn-luDtLw

Komentarz ekonomiczny 3

https://youtu.be/fvZHDSf-q2U

Cena Września 1939

Ceną klęski wrześniowej okazało się ponad pięć lat ludobójstwa, któremu podlegali Polacy: Katyń i Oświęcim, masowe wywózki, rzeź Woli czy zburzenie Warszawy po Powstaniu. Przesądza to o odpowiedzialności sanacyjnych polityków, których nie warto rehabilitować. Z kolei bezsporne pozostaje bohaterstwo żołnierza - ale także gdańskich pocztowców i ochotników wspierających obronę stolicy w czas niemieckiego oblężenia. Właśnie ono warte jest upamiętnienia każdego 1 września kolejnego roku.

Błaszczak zgubił zapalnik

Dlaczego polska armia nie ostrzelała śmigłowców z Białorusi, gdy naruszyły naszą przestrzeń powietrzną? Bo minister obrony Mariusz Błaszczak zgubił zapalnik. W dodatku śmigłowiec Mi-24 z którego ta część wypadła zalicza się - ni mniej ni więcej - do I Brygady a zdarzenie miało miejsce niemal w rocznicę wymarszu z Oleandrów.

Nie da się zestrzelić śmigłowców, których się nie widzi

Główny problem stanowi nie to, że białoruskie śmigłowce pojawiły się nad polską Białowieżą. Zawiera się w fakcie, że nie zostały nawet ostrzelane. Dla reżimu Aleksandra Łukaszenki stanowi to zachętę do podobnych akcji w przeszłości, skoro obecną przeprowadził bezkarnie.

Dyplomacja bezwstydu

Urzędnicy podlegli Wołodymyrowi Zełenskiemu wbrew oficjalnym deklaracjom o przyjaźni na użytek wewnętrzny podgrzewają na użytek polityki wewnętrznej wrogie Polsce nastroje, związane z próbami powstrzymania przez nas przemytu ukraińskiego zboża, które miało iść przez nasz kraj tranzytem a nie kosztem polskiego rolnika destabilizować rynek wewnętrzny. Czynią tak pomimo wielkiej pomocy, jakiej Polska - bez wątpienia słusznie - udziela Ukrainie przede wszystkim w skali międzyludzkiej a nie tylko rządowej. Na pochyłe drzewo nawet koza skoczy...  

Pustka po Giedroyciu

Szczyt NATO przyniósł z polskiego punktu widzenia fiasko, chociaż odbywał się blisko nas w Wilnie i dotyczył sąsiedniej Ukrainy, której udzieliliśmy największej...

Niebo gęste od wschodu

Tylko w sobotę 13 maja oznajmiono, że nad Polskę wdarły się dwa obce obiekty, z terenu Białorusi. Z jednym stracono kontakt w okolicach Rypina na Kujawach. Drugi poleciał nad Danię. Bezosobowa forma najlepiej oddaje groźną istotę problemu: władza nawet jak wie to nie powie i sprawia wrażenie, że nie panuje nad bezpieczeństwem przestrzeni powietrznej. A całkiem niedawno z powagą zapewniała, że stajemy się regionalną... potęgą militarną.

4 Czerwca ’89 nie byłoby bez maja i sierpnia 1988

Kłótliwym politykom, spierającym się, kto lepiej uczci rocznicę 4 Czerwca (przy czym dla jednych ważny jest rok 1989, dla innych 1992) i kogo przy tej okazji uhonorować - rekomendować warto przypomnienie rangi wydarzeń z maja i sierpnia 1988 r. Bez nich bowiem niemożliwe okazały by się zwycięskie dla Solidarności wybory czerwcowe w rok później ale też słynna ostatnia noc Jana Olszewskiego w roli premiera z 4/5 czerwca 1992 r. w demokratycznym już przecież i w pełni pochodzącym z wolnych wyborów Sejmie. Dalekim od ideału ale własnym.

Odnowa czy od nowa

Do skutecznej zmiany na lepsze w polskiej polityce wystarczyć może niewiele: powołanie jednego ugrupowania, które zyska poparcie społeczne na tyle mocne, żeby nie tylko wejść do Sejmu ale uzyskać w nim reprezentację na tyle liczną, że nowego rządu bez jej udziału nie da się powołać. Dysponując taką "złotą akcją" nowi wymuszą na potentatach dotychczasowej polityki zmianę reguł albo sprawią, że odejdą oni w przeszłość. Bo Polska to nie Bułgaria i na kolejne wybory - przed terminem - nie mogą sobie pozwolić ani autokraci z PiS ani salonowi demokraci z PO. Ich zwolennicy po prostu do urn ponownie już nie pójdą.